Rosjanie "sądzili, że nic im nie grozi". Mylili się. Atak dronami na skład broni
Ukraińskie siły zbrojne kolejny raz uderzyły w zaplecze logistyczne Rosjan na ich terytorium. Jak poinformowano, w obwodzie kurskim ucierpiał potężny magazyn, w którym gromadzone są drony, amunicja i inne komponenty sprzętu wojskowego. Do ataku użyto specjalnego rodzaju bezzałogowców.
2026-02-26, 10:03
Atak na zaplecze Rosjan. Spalony magazyn z dronami
Za uderzenie odpowiadają operatorzy dronów uderzeniowych z elitarnej 80. Samodzielnej Brygady Desantowo-Szturmowej. Ich celem stał się duży magazyn niedaleko granic ukraińskiego obwodu sumskiego. Informując o ataku jednostka podkreśliła, że "wróg sądził, iż na własnym terytorium nic mu nie grozi, ale zapomniał, że takie nagromadzenie cennych zasobów równa się ich zniszczeniu". Dodano, że wojskowi z brygady "pracują nad obniżeniem potencjału szturmowego Rosjan, niszcząc ich logistykę".
W składzie Rosjanie zgromadzili nie tylko drony, ale też amunicję, pojazdy do transportu załóg dronowych i inny sprzęt.
Firma Ptashka podała, że do ataku użyto bezzałogowców światłowodowych. Z uwagi na alternatywny rodzaj obsługi, są one trudniejsze do wykrycia i odporne na działania zagłuszające w ramach walki radioelektronicznej (WRE).
Czytaj także:
- Spektakularne uderzenie Ukrainy. Wyrzutnia S-400 eksplodowała po ataku drona
- "Bilet do piekła" w lasach pod Łymanem. Signum nie ma litości
- Zmasowany atak Rosji na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce, nowy komunikat
Źródła: militarnyi.com/ms