Krok bez precedensu. Zjednoczone Emiraty Arabskie rozważają uderzenia na Iran

Zjednoczone Emiraty Arabskie, które od soboty są najczęściej atakowanym krajem przez Iran, rozważają wdrożenie działań zbrojnych. Ma to być odpowiedź na skierowane w ich stronę rakiety i drony oraz szkody, jakie ZEA ponoszą, chociaż nie są stroną konfliktu.

2026-03-04, 12:00

Krok bez precedensu. Zjednoczone Emiraty Arabskie rozważają uderzenia na Iran
Dym unosi się w strefie przemysłu naftowego w Fudżajrze (ZEA) na skutek konfliktu USA, Izraela i Iranu. Foto: Reuters

ZEA atakowane, chociaż nie są stroną konfliktu. Dołączą do wojny?

Jak ustalił amerykański portal Axios, w Abu Zabi rozważane są "aktywne działania obronne" - w tym m.in. uderzenia na irańskie bazy rakietowe i dronowe. Władze mają bowiem być zdania, że skala ostrzału wymusza przegląd sposobu obrony kraju. 

Według ZEA, Iran wystrzelił w ich kierunku aż 186 rakiet balistycznych oraz setki dronów. W wyniku tego działania zginęły trzy osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych. Uszkodzono również infrastrukturę, w tym okolice portu w Dubaju.  

Po uderzeniach irańskich na dwa dni wstrzymano handel na giełdach w Dubaju i Abu Zabi. Wstrzymano także loty i odwołano wiele rezerwacji hotelowych. W ZEA przebywają tysiące turystów, którzy nie mają jak wrócić do domów. To wszystko są koszty, które Zjednoczone Emiraty Arabskie ponoszą, mimo iż nie są stroną w konflikcie.

Iran bierze odwet. Nie tylko na Izraelu

Od rozpoczęcia amerykańsko-izraelskich nalotów Iran odpowiada atakami na kraje i miejsca w regionie, związane z USA i Izraelem. Irańskie rakiety i drony spadły między innymi na ośrodek floty USA w Bahrajnie. Zjednoczone Emiraty Arabskie informują o odłamkach, które spadły na Abu Zabi - zginął tam cywil. W Katarze osiem osób zostało rannych, a pociski spadły na jedną z baz USA. Kuwejt i Jordania przechwyciły pociski w swojej przestrzeni powietrznej, a Arabia Saudyjska twierdzi, że jej obrona odparła uderzenia na Rijad i wschód kraju. Amerykańskie dowództwo poinformowało w niedzielę o trzech zabitych żołnierzach USA i pięciu ciężko rannych.

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio/asz


Polecane

Wróć do strony głównej