Ukraina niszczy rosyjskie "oczy" na Krymie. Zniszczone radary i wyrzutnia S-400
Ukraińska armia zaatakowała duży arsenał Rosji w małej wsi na okupowanym Krymie. Dwie stacje radarowe i wyrzutnia rakiet przeciwlotniczych S-400 zostały zniszczone.
2026-03-15, 20:18
Ataki na stacje radarowe i S-400
Wojska Ukrainy zaatakowały stacje radarowe 59H6-E Protywnik i 73E6 Parol w rejonie Libkniechtiwki na tymczasowo okupowanym ukraińskim Krymie. O ataku z nocy 15 marca informuje ukraiński Sztab Generalny.
W miejscowości Dalne na Krymie uszkodzona została wyrzutnia przeciwlotniczego systemu rakietowego S-400 Triumf. Obecnie siły Ukrainy ustalają, w jakim stopniu wymienione sprzęty zostały uszkodzone.
10 marca przeprowadzono atak na kompleks radarowy Wałdaj w rejonie Krymu Primorskiego. Tam okazało się, że szkody były duże.
System S-400 Triumf to mobilny zestaw rakietowy ziemia-powietrze przeznaczony m.in. do zwalczania samolotów na dystansie od 250 do 400 km. System jest w stanie wykrywać cele w odległości nawet do 600 km. Jednocześnie może śledzić do 160 obiektów i zwalczać 80 z nich przy użyciu pocisków. W przypadku pocisków balistycznych jego skuteczny zasięg przechwytywania jest mniejszy i wynosi do około 60 km.
Według szacunków medialnych koszt jednego systemu to około 1,2 mld dolarów, czyli więcej niż w przypadku systemu MIM-104 Patriot. Taką ocenę przedstawił w marcu ekspert wojskowy Ołeksij Honczarenko. System był eksportowany m.in. do Chin i Indii. Przez lata uchodził za bardzo trudny do wykrycia i zniszczenia, jednak doświadczenia z wojny rosyjsko-ukraińskiej częściowo podważają ten wizerunek.
Radar 59N6-E Protivnik-GE służy do monitorowania przestrzeni powietrznej i kosmicznej oraz wykrywania celów znajdujących się na bardzo dużych odległościach i wysokościach. Urządzenie zapewnia wysoką rozdzielczość wykrywania nawet w warunkach intensywnego zakłócania radioelektronicznego i może pracować w ramach zautomatyzowanego systemu kierowania obroną powietrzną. W 2016 roku informowano, że taki radar dalekiego zasięgu trafił na wyposażenie Białorusi.
Z kolei system Parol - według rosyjskich mediów - był pierwszym krajowym systemem przeznaczonym dla połączonych rodzajów sił zbrojnych. Obejmuje on nie tylko naziemne stacje radiolokacyjne i samoloty, ale również okręty wojenne, drony oraz pojazdy lądowe. System ma zapewniać wysoką skuteczność identyfikacji w ramach procedury "swój-obcy". W radary wykorzystujące ten system mają być wyposażone państwa należące do Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym oraz Indie.
Nocne ataki Ukrainy
Oprócz tego w nocy 15 marca Ukraina zaatakowała magazyn logistyczny w pobliżu miejscowości Osipenko oraz magazyn dronów w rejonie primorskim w okupowanej części obwodu zaporoskiego.
W nocy 14 marca siły specjalne wywiadu wojskowego Ukrainy zaatakowały dwa rosyjskie okręty wojenne, Słowianin i Awangarda, które były wykorzystywane do transportu sprzętu i amunicji przez Cieśninę Kerczeńską.
Czytaj także:
- Atak na ambasadę USA w Bagdadzie. Dron zniszczył radar śledzący 100 celów
- Rosyjskie okręty podwodne krążą pod lodem Arktyki. NATO nasila patrole
Źródło: Sztab Generalny Ukraińskich Sił Zbrojnych/inne/