Kreml ustawił machinę do prania mózgów dzieci z Ukrainy. Kluczowe dwie firmy
Dwie państwowe rosyjskie firmy - Gazprom i Rosnieft były mocno zaangażowane w porwania ukraińskich dzieci - wynika z najnowszego raportu powstałego pod egidą uniwersytetu Yale. Gazprom i jego podwykonawcy finansowali i prowadzili sześć specjalnych "obozów reedukacyjnych" dla małych Ukraińców - czytamy.
2026-03-26, 12:16
Porwania i pranie mózgów. Tysiące dzieci padło ofiarą rosyjskiej "reedukacji"
O raporcie przygotowanym przez specjalistów z Yale School of Public Health's Humanitarian Research Lab informuje w czwartek na swych stronach internetowych Radio Wolna Europa. Opracowanie wskazuje na kluczową rolę państwowych gigantów przemysłu energetycznego Rosji - Rosnieftu i Gazpromu - w "reedukacji" dzieci uprowadzonych z okupowanych przez Rosję terenów Ukrainy.
Dowiedz się więcej:
Eksperci szacują, że w latach 2022-2025 co najmniej 2,1 tysiąca dzieci z terenów obwodów ługańskiego, zaporoskiego i donieckiego padły ofiarami wywózek do specjalnych obozów reedukacyjnych. - Wiemy, że dzieci trafiały do co najmniej sześciu obozów albo sponsorowanych przez Gazprom i Rosneft, albo zorganizowanych przez spółki-córki Gazpromu - powiedziała główna autorka badania Paige Farrenkopf cytowana przez portal Radia Wolna Europa. - To była część szerszych, zorganizowanych, systemowych działań - zaznaczyła.
Sześć obozów sponsorowanych przez państwowe spółki
Obozy te mieściły się w Rosji i na okupowanym Krymie. W placówkach: Prometeusz, Signal, Kubańska Niwa, Art-Quest, Sputnik i Obóz Dziecięcy im. A.W. Kazakiewicza, Rosjanie prali młodym Ukraińcom mózgi z użyciem rosyjskiej propagandy i militarystycznych ćwiczeń nazywanych "edukacją patriotyczną" - tak, by jak najbardziej odrzeć dzieci z ich ukraińskiej tożsamości. "W szczególności obóz Prometeusz zapewniał dzieciom szkolenie wojskowe - naukę walki i strzelania" - zaznacza "Ukraińska Prawda" na swoich stronach internetowych.
(PAP) Autorzy raportu twierdzą, że w sumie aż 44 podmioty powiązane z Gazpromem i tamtejsze związki zawodowe pomagały organizować transport dzieci, wydawały bony na obozy i ułatwiały tę "reedukację" przez promowanie prorosyjskich narracji i minimalizowanie tożsamości ukraińskiej. Tylko w latach 2022-2023 struktury firm naftowych i gazowych wydały 1072 vouchery na wizyty w poszczególnych obozach. 80 procent ze wskazanych spółek zależnych i związków zawodowych nie jest obecnie objętych sankcjami USA ani Europy.
Rosyjskie firmy chwaliły się udziałem w praniu mózgów ukraińskich dzieci
W raporcie podkreślono, że "tymczasowe zniesienie sankcji na ropę i gaz przez administrację Donalda Trumpa w marcu 2026 r. będzie finansowo nagradzać firmy, które aktywnie wspierają systematyczną kampanię Putina mającą na celu rusyfikację ukraińskich dzieci".
"Gazprom i Rosneft (...) świadomie zaangażowały się w planowanie logistyczne, finansowanie i koordynację operacji, które bezpośrednio przyczyniły się do »reedukacji patriotycznej« ukraińskich dzieci. Są dobrowolnymi wspólnikami działań, które doprowadziły do wydania przez Międzynarodowy Trybunał Karny nakazów aresztowania Władimira Putina i Marii Lwowej-Biełowej" - czytamy.
Putin oraz rosyjska rzeczniczka praw dziecka Maria Lwowa-Biełowa ścigani są przez Międzynarodowy Trybunał Karny za zbrodnie przeciwko ukraińskich dzieciom. Wśród zarzutów śledczy wskazali właśnie wywożenie małych Ukraińców z kraju, poddawanie ich rusyfikacji i traktowanie jak zdobycze wojenne.
Czytaj także:
- "Jak targ niewolników". Rosja stworzyła katalog ukraińskich dzieci
- Przełom ws. dzieci uprowadzonych przez Rosję. Wiele z nich odnaleziono w Niemczech
Źródła: Radio Free Europe/"Ukraińska Pravda"/Polskie Radio/mbl