Kierowcy zza granicy tankują drożej. Nowe przepisy na Słowacji uderzą w Polaków
Olej napędowy na stacjach będzie droższy dla samochodów zarejestrowanych za granicą - zdecydowały władze Słowacji. To sposób na ograniczenie turystyki paliwowej i wykupywania paliwa między innymi przez kierowców z Polski.
2026-03-26, 14:25
System podwójnych cen na Słowacji. Bratysława w kontrze do Brukseli
Od piątku właściciele zagranicznych pojazdów zapłacą za diesla na Słowacji dwa euro za litr, czyli prawie 8,60 zł wg kursu NBP. Nowa stawka została ustalona na podstawie wyższych i wciąż rosnących cen w krajach sąsiednich - Polsce (średnio w czwartek 8,69 zł/litr), Czechach i Austrii.
Kierowcy spoza Słowacji zapłacą o około 25 proc. więcej w porównaniu z właścicielami samochodów zarejestrowanych w kraju. System podwójnych cen obowiązuje od początku tygodnia. Według Komisji Europejskiej regulacje są niezgodne z prawem unijnym.
Równolegle słowackie służby celne rozpoczęły wzmożone kontrole wywozu oleju napędowego. Eksport tego paliwa został przed tygodniem zakazany. Kontrole cystern są prowadzone przede wszystkim na głównych trasach i przejściach granicznych.
Czytaj także:
- Rząd zareaguje na ceny paliw? "Sytuacja kryzysowa, ale nie warto tankować na zapas"
- Orlen trzeci raz obniżył ceny paliw. Diesel tańszy o 51 gr
- Mapa cen paliw. 1 zł różnicy między sąsiednimi województwami
Źródła: Polskie Radio/mbl