Wir polarny właśnie się rozpada. Arktyczny podmuch nadciąga do Polski
Wiosenna aura może zostać mocno zaburzona. Meteorolodzy ostrzegają, że skutki rozpadu wiru polarnego mogą przynieść w kwietniu powrót chłodu, śniegu i nagłe zwroty pogody także w części Europy i w Polsce.
2026-04-03, 14:50
- Pogodowy rollercoaster na Wielkanoc. 21 st. C, a potem nagły zwrot
- Ma 26 lat. Były mistrz świata w skokach narciarskich kończy karierę
- "To się ogląda fatalnie". Zarządzanie kryzysowe i pilne spotkanie w Formule 1
- Ogromna wygrana w LOTTO. Padły dwie "szóstki"
Zmiany nad biegunem północnym
Wir polarny przechodzi w tryb "letniego snu" - przekonują meteorolodzy serwisu Severe Weather. Trwający proces jest zwany "ostatecznym ociepleniem" i zwiastuje załamanie tej formacji. Rdzenie wiru, które się wydzielą, przesuną się na średnie szerokości geograficzne, sprowadzając w kwietniu niższe temperatury do Ameryki Północnej i Europy.
Obecnie pozostało jedynie słabe jądro wiru. Jednocześnie wraz ze zmianą kąta padania promieni słonecznych ociepla się stratosfera, co wpływa na utratę jego stabilności. Ponowne ochłodzenie nadejdzie dopiero jesienią.
Jak działa wir polarny?
Wir polarny jest napędzany przez różnicę temperatur pomiędzy zimną stratosferą nad biegunem a cieplejszymi regionami tropikalnymi. Powoduje to powstanie silnego układu niskiego ciśnienia nad biegunem północnym i rozpoczyna proces cyrkulacji polarnej. Wraz ze zmniejszeniem wspomnianych różnic zjawisko zaczyna zanikać.
Obecnie nad Arktyką znajduje się układ wysokiego ciśnienia, który zepchnął rdzeń wiru nad Amerykę Północną. Powoduje to wzmocnienie przepływu zachodniego powietrza i spadek temperatur w Stanach Zjednoczonych przy ich wzroście w Europie.
Rdzeń wiru polarnego nad Ameryką Północną (severe-weather.eu)
Kwiecień może przynieść zmienną pogodę
Widać to także w prognozach na pierwszy tydzień kwietnia. Wschodnia Kanada i północna część Stanów Zjednoczonych doświadczą temperatur poniżej normy. Z kolei dalej na południe napłyną cieplejsze masy powietrza. W tym samym czasie w większości Europy temperatury będą się kształtować w normie lub powyżej.
Na obszarze oddziaływania jądra wiru polarnego w Ameryce Północnej meteorolodzy spodziewają się opadów śniegu. Sytuacja będzie się rozwijać również w przyszłym tygodniu, kiedy temperatury niższe od normy obejmą wschodnie wybrzeże, południowy wschód i północny wschód USA oraz wschodnią i południowo-wschodnią Kanadę.
Anomalie temperatur w Ameryce Północnej w drugim tygodniu kwietnia (severe-weather.eu) Możliwe śnieżyce
Szczątkowe jądro wiru będzie obecne nad tym regionem jeszcze w połowie miesiąca. W miarę rozszerzania się niżu jego wpływ może być odczuwalny także w Europie, przynosząc późne ochłodzenie przynajmniej w części kontynentu - zwłaszcza w drugim tygodniu kwietnia.
W tym czasie na dużych obszarach zarówno w Europie jak i Ameryce Północnej prognozowane są opady powyżej normy. To w połączeniu z możliwym ochłodzeniem może poskutkować śnieżycami.
W drugiej połowie kwietnia warunki prawdopodobnie ulegną zmianie - wynika z prognoz. Nad Stanami Zjednoczonymi pojawi się anomalia ciepłego powietrza. Z kolei Europa zostanie niejako podzielona na pół. Środkowa i północna część kontynentu doświadczy temperatur powyżej normy, a południowa poniżej.
Mapa anomalii temperatur w Europie w drugiej połowie kwietnia (severe-weather.eu) - Lodowaty front przykryje Polskę. Meteorolodzy pokazali animację
- 20°C na święta, potem nagły zwrot. Prognoza do połowy kwietnia
- Alerty IMGW dla wielu regionów. Meteorolodzy: zacznie się w nocy
Źródło: Polskie Radio/severe-weather.eu/egz