Wyciek tajnych danych. Rosyjscy hakerzy włamali się do setek kont
Rosyjscy hakerzy włamali się do kont pocztowych niemal dwustu ukraińskich prokuratorów. Tak twierdzą zachodnie media, powołując się na prowadzącą śledztwo grupę ekspertów. Na celowniku Rosjan znaleźć się miały skrzynki pocztowe śledczych zajmujących się korupcją i działalnością szpiegowską.
Paweł Buszko
2026-04-15, 13:22
Setki skrzynek przejętych. Kulisy ataku hakerskiego
Agencja Reutera przekazała, że powiązani z Rosją hakerzy włamali się do ponad 170 kont ukraińskich prokuratorów i śledczych, uzyskując dostęp do służbowej korespondencji i wewnętrznych danych.
Celem ataków były też inne instytucje - łącznie miano zhakować ponad 280 kont. Dane o włamaniach przypadkowo trafiły do publicznego dostępu. Odkryli je badacze cyber-zagrożeń z grupy Ctrl-Alt-Intel, w skład której wchodzą eksperci z Wielkiej Brytanii i USA.
Ukraina pod cyberatakiem. Rosyjscy hakerzy atakują śledczych
W wycieku znalazły się dzienniki operacji hakerskich oraz tysiące skradzionych wiadomości e-mail. Eksperci uważają, że cyberataki miały na celu zdobycie informacji o śledztwach dotyczących rosyjskich szpiegów i kolaborantów, ale też uzyskanie kompromitujących materiałów na temat ukraińskich urzędników.
Według ujawnionych danych, podobne ataki rosyjscy hakerzy przeprowadzili na konta urzędników z Grecji, Bułgarii i Rumunii.
- Piekielny tydzień dla Rosjan. Ukraińskie drony nie dają im spokoju
- Śmierć w rosyjskim więzieniu. Nie żyje artysta aresztowany za wpis w sieci
- Nowe zdjęcie satelitarne z Rosji. Cios w produkcję Su-35 i Su-57
Źródła: Polskie Radio/Paweł Buszko/KZ