Piekło w Tuapse. Ukraińcy sparaliżowali giganta Rosnieftu

W nocy z 15 na 16 kwietnia ukraińskie drony przeprowadziły skuteczny atak na rafinerię w Tuapse, powodując rozległy pożar instalacji przemysłowych. Skalę zniszczeń w jednym z najważniejszych zakładów Rosnieftu potwierdziły zdjęcia satelitarne, a incydent doprowadził do paraliżu miasta, w tym do zamknięcia szkół i wstrzymania ruchu na lotnisku w Krasnodarze.

2026-04-17, 11:30

Piekło w Tuapse. Ukraińcy sparaliżowali giganta Rosnieftu
Zdjęcie satelitarne portu Tuapse. Foto: Reuters

Nocny nalot na rafinerię w Tuapse

W nocy z 15 na 16 kwietnia doszło do ataku dronów na jedną z kluczowych rosyjskich rafinerii ropy naftowej w Tuapse, w Kraju Krasnodarskim. Uderzenie bezzałogowców wywołało pożar - na terenie zakładu zapaliły się zbiorniki z ropą, a ogień szybko objął część infrastruktury.

Informacje o ataku pojawiły się najpierw w mediach społecznościowych oraz na kanałach monitorujących sytuację wojenną. Z czasem zostały potwierdzone przez lokalne władze. Mieszkańcy Tuapse relacjonowali, że w nocy słyszeli liczne eksplozje, a nad miastem unosił się gęsty dym.

Skala zdarzenia była na tyle poważna, że w środę rano władze zdecydowały o odwołaniu zajęć we wszystkich szkołach i placówkach edukacyjnych w mieście. Zakłócenia dotknęły także transport lotniczy - na lotnisku w Krasnodarze tymczasowo wstrzymywano starty i lądowania z powodu zagrożenia ze strony dronów.

Zdjęcia satelitarne przed i po uderzeniu pokazują unoszący się dym po atakach dronów na rosyjski obiekt naftowy w porcie Tuapse nad Morzem Czarnym (źródło: Reuters) Zdjęcia satelitarne przed i po uderzeniu pokazują unoszący się dym po atakach dronów na rosyjski obiekt naftowy w porcie Tuapse nad Morzem Czarnym (źródło: Reuters)

Nie tylko Tuapse. Kolejne uderzenia w rosyjską infrastrukturę strategiczną

Rafineria w Tuapse należy do największych tego typu obiektów w Rosji i jest częścią koncernu Rosnieft. Zakład ma zdolność przetwarzania około 12 milionów ton ropy rocznie, a jego produkty - w tym olej napędowy, mazut i paliwo lotnicze - w dużej mierze trafiają na eksport.

Jak wskazuje portal Militarnyi, to kolejny z serii ataków na rosyjską infrastrukturę przemysłową. W ostatnich dniach celem dronów był także zakład petrochemiczny w Sterlitamaku w Baszkortostanie, gdzie wybuchł pożar, oraz kompleks chemiczny w Czerepowcu, w którym uszkodzone zostały instalacje amoniakalne.

Czytaj także:

Źródło: Astra/Militarnyi/nł

Polecane

Wróć do strony głównej