Atak na Ropuchy Rosji. Trafione trzy okręty wojenne na wodach Krymu
Trzy rosyjskie okręty Floty Czarnomorskiej zostały trafione na okupowanym Krymie. Ukraińskie drony upolowały dwie jednostki desantowe typu Ropucha i inny wojskowy okręt Rosji. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy pisze o udanym polowaniu i skomplikowanej operacji na krymskich wodach. Na razie nie ma informacji o skali zniszczeń.
2026-04-19, 09:47
Dwie Ropuchy trafione
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zaatakowała okręty wojenne Rosji należące do Floty Czarnomorskiej na okupowanym Półwyspie Krymskim. Celem ukraińskich dronów były duże okręty desantowe Jamał i Azow projektu 775, w kodzie NATO - Ropucha. W ramach operacji uderzono także w inny niezidentyfikowany na razie okręt wojskowy, a także w kuter patrolowy projektu 21980 Graczonok. Trafiono także systemy radarowe i komunikacyjne oraz magazyny paliwa.
SBU podaje, że podczas skomplikowanej operacji drony jednostk Alfa uszkodziły blok antenowy systemu łączności Delfin i radar MR-10M1 Mys-M1. Ten ostatni to mobilny radar obrony wybrzeża, pozwalający tropić cele na wysokościach do 2000 m.
Cios w strategiczną bazę i w kluczowe okręty
Drony uderzyły też w zbiorniki paliwa w bazie paliwowej Jugtorsan w Zatoce Kozaczej. To strategiczna dla armii baza.
SBU wyjaśnia, że niszczy logistykę Rosji i pozbawia ją możliwości pełnego wykorzystania półwyspu jako bazy wojskowej. - Każde zniszczenie okrętów i krytycznej infrastruktury ma efekt kumulacyjny i bezpośrednio wpływa na zdolność Federacji Rosyjskiej do prowadzenia wojny. Ta praca nie ustanie - wskazali obrońcy Ukrainy.
Jak pisze Militarnyj, duże okręty desantowe projektu 775 bliskiego i dalekiego zasięgu, były kiedyś budowane w Polsce w Stoczni Północnej w Gdańsku dla Marynarki Wojennej ZSRR. Okręty tego typu, będące obecnie na wyposażeniu Marynarki Wojennej Rosji, stanowią podstawę nawodnych sił desantowych Moskwy.
Źródło: SBU/Militarnyj/MilMag/inne