Nagły ruch Brukseli po wyborach na Węgrzech. Chodzi o 17 miliardów euro
Komisja Europejska zrobiła pierwszy krok na drodze do odblokowania Węgrom unijnych funduszy. W piątek i w sobotę w Budapeszcie delegacja Komisji rozmawiała z przedstawicielami przyszłego węgierskiego rządu. Zostanie on utworzony przez partię Tisza, która wygrała wybory tydzień temu. Na czele rządu ma stanąć jej lider - Peter Magyar. Po tej wizycie Komisja opublikowała krótkie oświadczenie.
Beata Płomecka
2026-04-19, 14:23
Bruksela zrobiła pierwszy krok. Chodzi o miliardy dla Węgier
Rozmowy - jak poinformowała Komisja - dotyczyły działań jakie powinny podjąć Węgry, by możliwe było odblokowanie funduszy. Komisja Europejska zamroziła je w związku z zarzutami dotyczącymi łamania zasad praworządnościowych w związku z korupcją, czy brakiem przejrzystości przy zamówieniach publicznych.
Posłuchaj
W sumie zablokowanych zostało około 17 miliardów euro, z czego 10 miliardów z Funduszu Odbudowy, które Węgry muszą wydać do sierpnia.
KE nagnie reguły? Czasu jest mało
Czasu jest więc niewiele i Komisja będzie musiała wykazać się kreatywnością w stosowaniu reguł, by nie powiedzieć, że będzie musiała je nagiąć, by zdążyć odblokować wszystkie fundusze. Już zapowiedziała, że zaliczy reformy przeprowadzone przez rząd odchodzącego Viktora Orbana.
- Po wyborach na Węgrzech. Wyższa wygrana Tiszy, ale są kontrowersje
- Węgry obrał jasny kurs. Wprowadzenie euro priorytetem
Źródło: Beata Płomecka/Polskie Radio/pb