UE szykuje potężny cios w Rosję. "Musimy wykorzystać ten moment"
W Unii Europejskiej rośnie presja na przyjęcie 20. pakietu sankcji wobec Rosji. Był on blokowany przez rząd Viktora Orbana. Teraz po jego przegranej w wyborach jest oczekiwanie, że nowy rząd utworzony przez opozycyjną Tiszę zmieni zdanie. Mówili o tym między innymi ministrowie spraw zagranicznych z Litwy i Estonii przed naradą w Luksemburgu.
Beata Płomecka
2026-04-21, 14:32
W UE jest nacisk na sankcje na Rosję
Zmiana władzy na Węgrzech daje nadzieje na szybkie odblokowanie sankcji na Rosję. - Musimy wykorzystać ten moment. Nie mamy już konia trojańskiego w pokoju - powiedział szef litewskiego MSZ Kestutis Budrys. Podkreślał też, że zarzuty o przekazywaniu Rosji informacji z unijnych posiedzeń przez Węgry muszą zostać wyjaśnione.
"Pakiet sankcji powinien być zatwierdzony"
- 20. pakiet sankcji powinien być zatwierdzony, aby wywrzeć jeszcze większą presję na Rosję - powiedział minister spraw zagranicznych Estonii, Margus Tsahkna. Ponadto Estonia chce, aby wszyscy, którzy walczyli po stronie Rosji zostali objęci zakazem wjazdy do strefy Schengen. Argumentuje, że Unia nie może pozwolić na wjazd przestępcom.
Czytaj także:
- Krwawe walki o Gryszyno. Rosjanie uwięzieni pod gruzami
- "Duchy" postraszyły nocą. Cenne rosyjskie okręty wyłączone z walki
Źródło: Beata Płomecka/Polskie Radio