Wycieczkowiec z hantawirusem przypłynął na Teneryfę. Wiadomo, co dalej z pasażerami

Trwa ewakuacja pasażerów wycieczkowca Hondius. Prom około godz. 7:00 polskiego czasu przybił do portu Granadilla na Teneryfie. Na pokładzie wycieczkowca odnotowano osiem przypadków hantawirusa, w tym trzy śmiertelne.

2026-05-10, 09:25

Wycieczkowiec z hantawirusem przypłynął na Teneryfę. Wiadomo, co dalej z pasażerami
Statek MV Hondius, na którym stwierdzono hantawirusa, przybył na Teneryfę. Foto: Reuters

Hantawirus na statku wycieczkowym. Trzy osoby nie żyją 

Statek wycieczkowy MV Hondius wpłynął do portu Granadilla na Teneryfie. Na pokładzie jednostki wykryto osiem przypadków hantawirusa, w tym trzy śmiertelne. Obecnie żadna z osób przebywających na statku nie wykazuje objawów choroby. Mimo to wszyscy pasażerowie zostali zakwalifikowani jako osoby wysokiego ryzyka. Służby medyczne przeprowadzą badania pasażerów i członków załogi pod kątem obecności hantawirusa.

Statek dopłynął do portu na Teneryfie. Czas na ewakuację

Jako pierwsi pokład opuszczają pasażerowie z Hiszpanii - podało tamtejsze ministerstwo zdrowia. Zostali ewakuowani na małe łodzie, które dowiozły ich potem do busów. Te zawiozą ich na lotnisko, gdzie czekają samoloty ewakuacyjne. Pasażerowie Hondiusa mają być odizolowani od innych ludzi. Po zakończeniu operacji MV Hondius uda się do Holandii, gdzie przeprowadzona zostanie pełna dezynfekcja statku oraz utylizacja wszystkich pozostałych materiałów.

Samoloty ewakuacyjne mają przetransportować pasażerów do Francji, Niemiec, Holandii, Belgii i Irlandii. Unia Europejska udostępni także dwa samoloty dla pozostałych europejskich obywateli podróżujących statkiem. Wysłanie własnych maszyn potwierdziły również Stany Zjednoczone i Wielka Brytania.

Wirus przenoszony przez gryzonie. Rzadko atakuje ludzi 

Południowoafrykańskie służby sanitarne potwierdziły obecność na pokładzie tzw. andyjskiego szczepu hantawirusa. Jest to jedyna odmiana wirusa, która w rzadkich przypadkach może przenosić się między ludźmi. Eksperci podkreślają jednak, że zakażenie wymaga zazwyczaj bardzo bliskiego kontaktu. WHO ocenia, że ryzyko szerszego rozprzestrzenienia się wirusa na świecie pozostaje niskie. Hantawirus najczęściej przenoszony jest przez gryzonie oraz kontakt z ich odchodami, śliną lub moczem. Początkowe objawy choroby przypominają grypę - pojawiają się gorączka, bóle mięśni i osłabienie - jednak infekcja może szybko doprowadzić do niewydolności oddechowej. Obecnie nie istnieje specyficzne leczenie tej choroby.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/ JL 

Polecane

Wróć do strony głównej