Charków pod ostrzałem. Noc pełna alarmów i wybuchów
W Charkowie mimo mającego obowiązywać zawieszenia broni wciąż słychać eksplozje. W tym drugim co do wielkości ukraińskim mieście bez przerwy ogłaszane są też alarmy bombowe.
2026-05-10, 17:41
Eksplozje w środku nocy. Charków znów pod ostrzałem
W tym tygodniu zawieszenie broni ogłaszano już trzykrotnie. Ukraińska strona postulowała, aby rozpoczęło się ono 6 maja, Kreml zapowiadał wstrzymanie ognia od 8, zaś Donald Trump ogłosił, że ogień wstrzymany ma być od 9 maja. Mimo zapowiedzi Rosjanie wciąż atakują na froncie, a drony kierują w stronę cywilnych zabudowań.
W Charkowie wciąż jest niebezpiecznie i słychać syreny alarmowe - przekazała Polskiemu Radiu mieszkanka miasta - Oksana. Jak podkreśliła, ze strony Rosji i terenów zajmowanych przez Rosjan lecą głównie drony typu Mołnia. Jak dodała, eksplozje słychać było dzisiejszej nocy i wczoraj wieczorem. Wczoraj dron uderzył w dziewięciopiętrowy blok.
Posłuchaj
Podczas wczorajszego uderzenia w wielopiętrowy blok mieszkalny w charkowskiej dzielnicy Industrialna - poszkodowanych zostało pięcioro cywilów, w tym dwoje dzieci. W niedzielę rano w Charkowie dach prywatnego domu zapalił się w wyniku ataku wrogiego bezzałogowego statku powietrznego. Strażacy z Państwowej Służby Ratowniczej zlokalizowali pożar.
- Wydział, którego nie ma. Tak GRU szkoli hakerów do ataków na Polskę, USA i Ukrainę
- Padło pytanie o interes Putina. Tak Trump odpowiedział Polskiemu Radiu
Źródło: IAR/inne/Paweł Buszko/inne