Tyle godzin snu potrzebuje człowiek. Nowe ustalenia naukowców
Zarówno niedobór, jak i nadmiar snu są związane ze starzeniem się organizmu - wynika z najnowszych badań naukowców. Ile godzin tak naprawdę powinniśmy spać?
2026-05-15, 12:06
Niedobór i nadmiar snu wpływają na starzenie się organizmu
Naukowcy z Columbia University Irving Medical Center przeanalizowali dane blisko pół miliona uczestników brytyjskiego Biobanku. W badaniu wykorzystano sztuczną inteligencję oraz tzw. zegary starzenia, które pozwalają ocenić tempo starzenia poszczególnych narządów na podstawie obrazów medycznych oraz białek i markerów obecnych we krwi.
- Dzięki temu mogliśmy sprawdzić, jak długość snu wpływa na starzenie różnych układów organizmu - tłumaczył Junhao Wen, adiunkt radiologii w Vagelos College of Physicians and Surgeons na Uniwersytecie Columbia. - Analiza objęła 23 "zegary starzenia" dotyczące 17 narządów. Wyniki wykazały, że krótki sen był silnie związany między innymi z depresją i zaburzeniami lękowymi. Zaobserwowano również częstsze występowanie otyłości, cukrzycy typu 2, nadciśnienia, choroby wieńcowej oraz zaburzeń rytmu serca.
Ale nie tylko krótki sen negatywnie wpływa na zdrowie - szkodzi nam także za długi odpoczynek. Oba te przypadki naukowcy wiążą z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc, astmą oraz problemami układu pokarmowego, takimi jak refluks czy zapalenie błony śluzowej żołądka. Zdaniem badaczy długość snu jest ściśle powiązana z funkcjonowaniem całego organizmu.
Ile godzin powinien spać dorosły człowiek?
Co dokładnie kryje się pod pojęciami "za krótki" oraz "za długi" sen? Z badań wynika, że osoby, które spały mniej niż sześć godzin lub więcej niż osiem, wykazywały oznaki szybszego starzenia biologicznego. Naukowcy twierdzą, że optymalna ilość snu wynosi około siedmiu godzin na dobę. U osób, których odpoczynek mieścił się w przedziale od 6,4 do 7,8 godzin, zaobserwowano bowiem mniej oznak starzenia.
Z kolei brytyjska Narodowa Służba Zdrowia (NHS) rekomenduje dorosłym od siedmiu do dziewięciu godzin jakościowego snu na dobę. Taka ilość odpoczynku jest uznawana za niezbędną dla prawidłowej regeneracji organizmu, utrzymania zdrowia psychicznego oraz właściwej regulacji nastroju i poziomu energii.
Eksperci - poza utrzymywaniem regularnych godzin odpoczynku - zalecają też ograniczenie korzystania z ekranów przed pójściem spać oraz unikanie kofeiny w godzinach popołudniowych i wieczornych.
Zdrowy sen ważniejszy niż dieta i ruch
Do niemal identycznych wniosków doszli naukowcy z Oregon Health & Science University w Oregonie (Stany Zjednoczone). Ich badanie również wykazało, że osoby, które śpią mniej niż siedem godzin na dobę, żyją krócej. Eksperci doszli do wniosku, że niedobór snu ma silniejszy związek z długością życia niż dieta, aktywność fizyczna i samotność. W tym rankingu "wygrywa" tylko palenie tytoniu.
- Sen często bywa traktowany jak coś, z czego można na pewien czas zrezygnować i nadrobić później - stwierdził Andrew McHill, współautor eksperymentu. - To badanie pokazało, że powinien być on dla nas priorytetem, co najmniej tak samo ważnym jak dieta czy ruch. Bo nie tylko wpływa na to, jak się czujemy, ale także jak długo żyjemy - podsumował McHill.
Czytaj także:
- Spać przy otwartym oknie czy zamkniętym? Naukowcy wyjaśniają raz na zawsze
- Nawet jedna noc bez snu niszczy mózg. Naukowcy: Zmiany jak przy Alzheimerze
- Jesz ten produkt przed snem? Możesz mieć koszmary. Zaskakujące odkrycie naukowców
Źródło: PolskieRadio24.pl/dailymail.com/naukawpolsce.pl/asz