Hantawirus dotarł do Kanady. Pierwszy przypadek
W Kanadzie wykryto pierwszy przypadek zakażenia hantawirusem u pasażera statku MV Hondius. Pacjent przebywa w izolacji w szpitalu, a służby podkreślają, że wirus nie ma potencjału pandemicznego.
2026-05-16, 21:51
Kanadyjskie służby alarmują. Jest wstępnie pozytywny test na hantawirusa
Kanadyjskie służby sanitarne poinformowały o wykryciu zakażenia hantawirusem u osoby izolowanej po powrocie z rejsu statkiem MV Hondius. Chodzi o wycieczkowiec, na którym w ostatnich tygodniach doszło do ogniska wirusa Andes.
Jak przekazała główna lekarka Kolumbii Brytyjskiej doktor Bonnie Henry, pacjent zaczął odczuwać łagodne objawy dwa dni wcześniej. Pojawiły się gorączka i bóle głowy.
Osobę przewieziono do szpitala w Victorii, gdzie wykonano testy. Wynik okazał się wstępnie pozytywny. Próbki mają zostać jeszcze potwierdzone przez laboratorium mikrobiologiczne w Winnipeg.
Pacjent pozostaje w izolacji. "Ten wirus jest inny, niż COVID-19"
Służby traktują przypadek jako potwierdzone zakażenie. Pacjent przebywa obecnie w izolacji szpitalnej i - według lekarzy - jest w stabilnym stanie.
Dr Bonnie Henry podkreśliła, że służby były przygotowane na taki scenariusz. - To nie jest informacja, na którą liczyliśmy, ale byliśmy przygotowani na taką ewentualność - powiedziała.
Jednocześnie uspokajała, że hantawirus znacząco różni się od COVID-19 czy grypy i nie jest uznawany za wirusa o potencjale pandemicznym.
Zakażony był pasażerem MV Hondius
Zakażona osoba należy do grupy czterech Kanadyjczyków objętych izolacją po powrocie z rejsu MV Hondius. Wśród nich są mieszkańcy Kolumbii Brytyjskiej oraz para z Jukonu. Pacjent z pozytywnym wynikiem jest jedną z osób z tej pary. Drugi partner został przebadany i uzyskał wynik negatywny.
Kanadyjczycy wrócili do kraju po zejściu ze statku na Wyspach Kanaryjskich. Od momentu przylotu pozostawali w monitorowanej izolacji. Władze podkreślają, że podczas transportu z lotniska do miejsca izolacji nie mieli kontaktu z innymi osobami, a personel medyczny korzystał ze środków ochrony osobistej.
Trzy osoby zmarły po ognisku na statku
Do tej pory na świecie potwierdzono 11 zakażeń związanych z rejsem MV Hondius. Wszystkie dotyczyły osób przebywających na statku przez dłuższy czas. W wyniku ogniska wirusa zmarły trzy osoby.
Hantawirus przenoszony jest głównie przez gryzonie, a do zakażenia najczęściej dochodzi przez kontakt z odchodami lub śliną zakażonych zwierząt. Szczep Andes, wykryty na statku, jest jednak wyjątkiem - w rzadkich przypadkach może przenosić się między ludźmi.
Objawy mogą pojawić się od tygodnia do nawet ośmiu tygodni po zakażeniu.
Źródła: PolskieRadio24.pl/CBC/KZ