more_horiz
Wiadomości

Światowe media o wizycie Andrzeja Dudy w Kijowie. "Polska stanęła po stronie Ukrainy"

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2022 11:22
Wizyta Andrzeja Dudy w Kijowie odbiła się szerokim echem w światowych mediach. Ukraińcy już zdążyli nazwać ją "historyczną". Portale informacyjne z całego świata podkreślają wagę wizyty oraz znaczenie Polski w na europejskiej arenie. 
Światowe media o wizycie Andrzej Dudy w Kijowie
Światowe media o wizycie Andrzej Dudy w KijowieFoto: Twitter/@KancelariaPrezydenta

Brytyjska telewizja BBC podkreśla, że prezydent Polski jest pierwszą głową państwa świata zachodniego, która wygłosiła przemówienie przed ukraińskimi parlamentarzystami. 

Podkreślono jednocześnie, że jego powitanie odbyło się przy gromkich brawach i owacjach na stojąco. "Prezydent zapewnił, że tylko Ukraińcy mogą decydować o swojej przyszłości" - wskazano. "Dodał, że Polska zrobi wszystko, by Ukraina dołączyła do Unii Europejskiej" - pisze BBC. 

Słowa polskiego prezydenta zostały zestawione z wypowiedzią francuskiego ministra Clémenta Beaune'a, który w niedzielę stwierdził, iż Ukrainie wejście do Wspólnoty zajmie co najmniej "15-20 lat" i nie należy spodziewać się przyspieszenia. 

Podobnie wizytę opisał France24. Francuscy dziennikarze podkreślili, że Andrzej Duda okazał pełne wsparcie w europejskich dążeniach Ukrainy. "Ci, którzy przelali krew za Europę, powinni być szanowani" - dodano. 

Andrzej Duda w Kijowie. "Historyczna wizyta"

Dziennikarze Al-Jazeera podkreślili, że zdaniem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, wizyta polskiego przywódcy w Kijowie "jest historycznym wydarzeniem". Portal - tak jak BBC - podkreślił fakt, iż Andrzej Duda jako pierwszy przywódca przemawiał w Kijowie, cytując słowa "Wolny świat ma dziś twarz Ukrainy". 

Portal zaznaczył ważną rolę Polski, jako główny hub i bramę dla zachodniej pomocy wojskowej, humanitarnej i logistycznej. "Jest to główny punkt tranzytowy dla zagranicznych ochotników, w tym z Białorusi, którzy zmierzają na Ukrainę by walczyć" - dodano. 

Zein Basravi dziennikarz Al-Jazeera podkreślił ogromną wartość niespodziewanej wizyty Andrzeja Dudy w Kijowie. - W przeciwieństwie do krajów takich jak Niemcy czy Francja, które mają mocne powiązania biznesowe i polityczne z Rosją, starają się prowadzić bardziej wyważoną i dyplomatyczną politykę z Rosją, to właśnie Polska stanęła po stronie Ukrainy - mówił korespondent Al-Jazeera z Kijowa. 

- Polska zdaje sobie sprawę, że jej liderzy doskonale wiedzą, iż jeśli Ukraina upadnie i przegra, to pierwszą linią frontu wojny, stanie się polska granica - dodał. 

Do Polski uciekło z Ukrainy ponad 3 mln uchodźców Do Polski uciekło z Ukrainy ponad 3 mln uchodźców

Pierwszy taki przywódca

Zarówno "Der Spiegel" jak i CNN podkreśliły, że Andrzej Duda był pierwszym przywódcą, który wygłosił orędzie w Kijowie, cytując jego słowa. Amerykańska telewizja przypomniała, że do Polski, od początku rosyjskiej agresji, przybyło ponad 3 mln uchodźców. "To naród, który przyjął największą liczbę uchodźców, zgodnie z informacjami ONZ" - pisze CNN. 

"Nikt nie może złamać naszej jedności" - pisze CNN, cytując polskiego prezydenta. 

Niemiecki dziennik zestawił informację o wizycie niemieckiego kanclerza Olafa Scholza z wizytą Andrzeja Dudy na Ukrainie. Wizyta Scholza została skrytykowana przez część niemieckich mediów, w porównaniu z "historyczną wizytą" polskiego przywódcy. 

Współpraca na granicy

Niemiecki portal "Deutsche Welle" podkreślił, że wizyta prezydenta Andrzeja Dudy to także obietnica większej współpracy na granicy obu państw. "Granica powinna łączyć a nie dzielić" - cytuje polskiego prezydenta "DW". Portal zaznaczył, iż dla Polski - zgodnie ze słowami prezydenta - Ukraińcy, którzy uciekli do Polski, "nie są uchodźcami, tylko gośćmi". 

"DW" także podkreśliło proeuropejskie wsparcie okazane przez Polskę oraz polską chęć wsparcia odbudowy Ukrainy po wojnie. Prezydent Zełenski nazwał współpracę graniczną obydwu krajów jako "rewolucyjną". 

Orędzie prezydenta Andrzeja Dudy w Kijowie:

Twitter, Ale-Jazeera, DW, CNN, BBC, Der Spiegel

as

Zobacz także

Zobacz także