more_horiz
Wiadomości

Brudna bomba w retoryce Rosji. Zełenski: jest tylko jeden podmiot, który może jej użyć

Ostatnia aktualizacja: 24.10.2022 00:35
- Świat musi zareagować tak ostro, jak to możliwe - powiedział prezydent Ukrainy odnosząc się do oświadczeń Rosji w sprawie "brudnej bomby", którą rzekomo ma przygotowywać Kijów. - Jeśli ktoś może użyć broni jądrowej w naszej części Europy, to tylko jeden podmiot - ten, który kazał towarzyszowi Szojgu gdzieś zadzwonić - dodał. 
Wołodymyr Zełenski wezwał kraje świata do jeszcze silniejszej reakcji na twierdzenia Siergieja Szojgu
Wołodymyr Zełenski wezwał kraje świata do jeszcze silniejszej reakcji na twierdzenia Siergieja SzojguFoto: Shag 7799/ Shutterstock

Podczas rozmów z szefami resortów obrony niektórych krajów NATO rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu zarzucił Ukrainie plany użycia tak zwanej brudnej bomby.

W opinii Wołodymyra Zełenskiego stwierdzenia Moskwy wskazują, iż Rosja ma już przygotowany własny scenariusz dotyczący tej kwestii. - Jeśli Rosja przygotowała kolejną eskalację, musi już teraz - przed jakimkolwiek swoim brudnym krokiem - zobaczyć, że świat tego nie zaakceptuje - ocenił.

Zełenski wzywa do reakcji

- Jeśli ktoś może użyć broni jądrowej w naszej części Europy, to tylko jeden podmiot - ten, który kazał towarzyszowi Szojgu gdzieś zadzwonić - podkreślił Zełenski. 

»ROSYJSKA INWAZJA NA UKRAINĘ - zobacz serwis specjalny w PolskieRadio24.pl«

- Tam, gdzie przychodzi Rosja, pozostawia za sobą masowe groby, katownie, zniszczone miasta, zaminowane ziemie, zniszczoną infrastrukturę i klęski żywiołowe. Tak więc, gdy dziś rosyjski minister urządza maraton telefoniczny i dzwoni do zagranicznych ministrów, opowiadając o tzw. brudnej bombie jądrowej, to wszyscy dobrze rozumieją, kto w tej wojnie jest źródłem wszystkich brudów, jakie tylko można sobie wyobrazić - zaznaczył prezydent Ukrainy. 

- Nawet samo zagrożenie atakiem atomowym ze strony Rosji - tym bardziej wobec naszego kraju, który oddał swój arsenał nuklearny w ramach obietnic bezpieczeństwa - jest powodem zarówno do nałożenia sankcji, jak i jeszcze większego wzmocnienia poparcia dla Ukrainy - dodał.

"Nie ma żadnej brudnej bomby"

Doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak, w odpowiedzi na oskarżenia Kremla, stwierdził, że "nie ma żadnej brudnej bomby, są tylko brudne próby usprawiedliwiania ludobójstwa przez Rosję poprzez nowy fake news".

Czytaj także: 

PAP, IAR/ mbl

Zobacz także

Zobacz także