Aby odczytać akt oskarżenia, na sali musiałyby być obecne wszystkie oskarżone osoby. Części nie było ze względu na stan zdrowia.
W procesie może być ciężko ustalić linię obrony, ponieważ strażnicy sami czują się ofiarami, a nie oprawcami.
Rok temu szczeciński IPN przygotował akt oskarżenia przeciwko byłym strażnikom obozu internowania w Wierzchowie. Wszyscy oskarżeni zostali o ciągłe znęcanie się nad internowanymi. Ciąży na nich również zarzut ciężkiego pobicia pięćdziesięciu osadzonych w obozie. Zdarzenie, o którym mowa, miało miejsce 13 lutego 1982 roku.