Były minister sprawiedliwości podejrzany jest o wprowadzanie w błąd prezesa jednej ze spółek z branży farmaceutycznej, co do możliwości stworzenia nad jego spółką "parasola ochronnego służb".
Miał on zapewniać, że spółka zostanie objęta ochroną przed działaniami organów ścigania i innych instytucji państwowych. Podejrzany powoływał się przy tym na wpływy w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i w Prokuraturze Krajowej i utwierdzał różne osoby w przekonaniu o istnieniu takich wpływów.
Wczoraj w ramach śledztwa tzw. przebierańców funkcjonariusze CBA zatrzymali byłego ministra sprawiedliwości Andrzej K., jego wspólnika z kancelarii, emerytowanego oficera WSI i biznesmena.
PK