X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Grodzki: chciałem porozmawiać z szefem MSZ o wizycie w Brukseli

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2020 02:00
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki powiedział we wtorek, że tego dnia próbował skontaktować się z szefem MSZ Jackiem Czaputowiczem m.in. w sprawie swej środowej wizyty w Brukseli. Dodał, że nie udało mu się jednak dodzwonić do ministra.
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki
Marszałek Senatu Tomasz GrodzkiFoto: JACEK DOMINSKI/REPORTER

Grodzki PAP-1200.jpg
"Moralne zbydlęcenie", "obrzydliwe". Komentarze po wypowiedziach marszałka Senatu

Grodzki ma się spotkać w środę w Brukseli m.in. z wiceszefową Komisji Europejskiej Vierą Yourovą. Tematem rozmowy ma być uchwalona 20 grudnia ub.r. przez Sejm nowelizacja ustaw sądowych.

[ZOBACZ TAKŻE] >>> Szef MSZ: zwrócenie się marszałka Senatu do Komisji Weneckiej - wątpliwe pod względem prawnym

Marszałek Senatu zapewnił w rozmowie z radiem RMF FM, że resort spraw zagranicznych wie o tej wizycie. Dodał, że we wtorek próbował się też w tej sprawie skontaktować z szefem MSZ. - Dzisiaj cały dzień usiłowałem się dodzwonić do ministra Czaputowicza, ale oni chyba byli na tej Radzie Gabinetowej - powiedział. We wtorek po południu odbyło się posiedzenie Rady Gabinetowej, czyli rządu pod przewodnictwem prezydenta Andrzeja Dudy.

[POSŁUCHAJ W PR24] >>> Krzysztof Karnkowski: marszałek Grodzki przyjął najgorszą strategię

Grodzki zastrzegł, że w kontakcie z resortem dyplomacji pozostaje senackie Biuro Spraw Międzynarodowych. - Takie wizyty są koordynowane na szczeblu urzędniczym, natomiast dzisiaj chciałem z nim (ministrem spraw zagranicznych - red.) omówić pewne szczegóły, bo (...) 9 stycznia w planie wizyt ambasadorów był wpisany ambasador Iranu - dodał marszałek.

grodzki pap arch 1200.jpg
Grodzki spotkał się z ambasadorem Rosji. Bez uzgodnienia z MSZ

Podejrzane spotkanie z ambasadorem Rosji

Grodzki mówił też o swym spotkaniu z ambasadorem Rosji Sergiejem Andriejewem, do którego doszło 19 grudnia. Marszałek został zapytany m.in. czy ktokolwiek informował go przed tym spotkaniem o wypowiedziach Putina na temat Polski, z których pierwsze padły z jego ust tego samego dnia. - Żadnego ostrzeżenia, ani z MSZ, ani ze swojej kancelarii nie otrzymałem - zaznaczył Grodzki.

Marszałek został też zapytany czy resort spraw zagranicznych sugerował mu obniżenie rangi spotkania z ambasadorem Rosji (mówił o tym we wtorkowym wywiadzie dla portalu wpolityce.pl wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk). - Departament Wschodni MSZ zasugerował zresztą, że z politycznego punktu widzenia właściwsze byłoby zgodnie z zasadą wzajemności obniżenie rangi spotkania. Marszałek nie uwzględnił tej sugestii - powiedział Szynkowski vel Sęk.

[POSŁUCHAJ W PR24] >>> Marek Król: Grodzki z własnej winy staje się osobą kabaretową

Grodzki zaprzeczył jakoby otrzymał taką sugestię. - Mam na to dokumenty pisemne, podpisane przez jednego z dyrektorów departamentu - nie ma tam słowa o obniżeniu - powiedział Grodzki. Zapewnił też, że nie rozmawiał na ten temat z nikim z MSZ. - W momencie, jak porozmawiałem z panem ministrem Czaputowiczem, ustaliliśmy zarówno format, skalę tego spotkania, co możemy zaproponować i czego możemy oczekiwać. I nie było w tym nic dziwnego, co by wykraczało poza ramy dobrze prowadzonej dyplomacji, natomiast późniejsze wypowiedzi prezydenta Rosji, zrujnowały te plany, które trudno byłoby ocenić jako szkodliwe dla Polski - zaznaczył marszałek Senatu.

W poniedziałek Centrum Informacyjnego Senatu poinformowało, że do spotkania marszałka Grodzkiego z ambasadorem Federacji Rosyjskiej Sergiejem Andriejewem doszło 19 grudnia na prośbę ambasadora.

PAP Tomasz Grodzki 2 1200.jpg
Były funkcjonariusz UB z nagrania Tomasza Grodzkiego donosił na żonę

Kłamstwa Władimira Putina

19 grudnia prezydent Rosji Władimir Putin wystąpił na dorocznej konferencji prasowej dla mediów rosyjskich i zagranicznych. Skrytykował przyjętą we wrześniu rezolucję Parlamentu Europejskiego dotyczącą wybuchu II wojny światowej. Oświadczył, że stawianie na jednej płaszczyźnie ZSRR i Niemiec hitlerowskich jest "szczytem cynizmu". - Totalitaryzm zasługuje na potępienie (...), można potępiać dowolnie stalinizm i ogółem totalitaryzm (...), nasz naród najbardziej ucierpiał z jego powodu, ale porównywanie stalinizmu i Niemiec faszystowskich świadczy o nieznajomości historii - oświadczył.

Według rosyjskiego prezydenta Józef Stalin "nie splamił się bezpośrednimi kontaktami" z Adolfem Hitlerem, a ZSRR jako ostatnie państwo podpisało z Niemcami hitlerowskimi pakt o nieagresji. Odnosząc się do tajnych protokołów tego paktu, których konsekwencją był rozbiór Polski, Putin oznajmił, że Polska "sama wzięła udział w rozbiorze Czechosłowacji", a wojska sowieckie wkroczyły do Polski (17 września 1939 roku - PAP) "po tym, jak polski rząd utracił kontrolę nad swoimi siłami zbrojnymi" i opuścił kraj. - Nie było o tym z kim rozmawiać - oświadczył.

[ZOBACZ TAKŻE] >>> Grodzki porównał się do ks. Popiełuszki. "Doświadczam nienawiści"

Dzień później Putin ponownie skrytykował rezolucję PE na temat II wojny światowej; wyraził ocenę, że przyczyną II wojny światowej był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, a pakt monachijski. Podkreślił szczególnie wykorzystanie przez Polskę układu monachijskiego do realizacji roszczeń terytorialnych dotyczących Zaolzia.

24 grudnia Putin krytykował przedwojennego polskiego ambasadora w Niemczech Józefa Lipskiego, który - według rosyjskiego prezydenta - miał obiecywać postawienie w Warszawie pomnika Hitlerowi, jeśli wysłałby on polskich Żydów na zagładę do Afryki.

kstar

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Grodzki nawiązał do ks. Popiełuszki. Libicki: nie czyniłbym takich porównań

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2020 14:57
- Jest prowadzona nagonka na marszałka Tomasza Grodzkiego. Porównań z księdzem Jerzym Popiełuszką bym jednak nie czynił - powiedział w Polskim Radiu 24 Jan Filip Libicki, senator PSL.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Atak na Senat RP i instytucję marszałka". Tomasz Grodzki zawiadamia prokuraturę

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2020 15:16
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki złożył dwa zawiadomienia do prokuratury. Dotyczą one między innymi podejrzenia popełnienia przestępstwa poprzez fabrykowanie fałszywych dowodów pod jego adresem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szef MSZ: zwrócenie się marszałka Senatu do Komisji Weneckiej - wątpliwe pod względem prawnym

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2020 21:44
 - Niekonsultowane z rządem zwrócenie się marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego do Komisji Weneckiej to działanie szkodliwe i wątpliwe pod względem prawnym, bo on nie jest reprezentantem państwa - ocenił we wtorek szef MSZ Jacek Czaputowicz.
rozwiń zwiń