more_horiz
Wiadomości

"Opozycja zafiksowała się na jednej opcji". Tomasz Żółciak o wyborach prezydenckich

Ostatnia aktualizacja: 08.05.2020 09:01
- Przez długi czas nie dojdziemy do zgody, kto jest winnym tej sytuacji. Dobrnęliśmy do punktu w którym nie było dobrego wyjścia, to był wybór między mniejszym a większym złem - mówił w Polskim Radiu 24 Tomasz Żółciak ("Dziennik Gazeta Prawna"). Dyskusję wokół wyborów prezydenckich komentowali także Jakub Jałowiczor ("Gość Niedzielny") oraz Wojciech Wybranowski ("Do Rzeczy").
Audio
Wicemarszałek Sejmu, kandydatka KO na prezydenta RP Małgorzata Kidawa-Błońska i przewodniczący PO Borys Budka na sali obrad Sejmu, Warszawa, 06.05.2020.
Wicemarszałek Sejmu, kandydatka KO na prezydenta RP Małgorzata Kidawa-Błońska i przewodniczący PO Borys Budka na sali obrad Sejmu, Warszawa, 06.05.2020. Foto: PAP/Radek Pietruszka

Głosowanie w wyborach prezydenckich w najbliższą niedzielę nie odbędzie się. To efekt porozumienia liderów Zjednoczonej Prawicy. Kolejny termin wyborów zależy od decyzji Sądu Najwyższego, który miałby stwierdzić nieważność wyborów 10 maja.

738b00f9-fbe6-4902-a6ca-e8331bc2e516.jpg
Piotr Müller: opozycja śniła jakiś sen, ale Zjednoczona Prawica okazała się zjednoczona

Jakub Jałowiczor zaznaczył, że wciąż jest dużo niewiadomych wokół sposobu przeprowadzenia wyborów. - Podstawową informacją ws. wyborów prezydenckich której nie mamy, jest to, kiedy konkretnie będą i jak zostaną przeprowadzone. Mam nadzieję, że dałoby się uniknąć metody korespondencyjnej, która jest nietestowana w Polsce i dająca duże pole zarówno do nadużyć, jak i do poważnych wpadek organizacyjnych - ocenił.

Publicysta komentował postawę opozycji w dyskusji o wyborach prezydenckich. - Nie zaszkodziłoby trochę oczekiwania jeśli chodzi o narrację. Opozycja grzmiała o hańbie, zdradzie i łamaniu demokracji, tyle że jednego dnia były tym wybory w terminie 10 maja, a następnego dnia brak tychże wyborów miał świadczyć o dokładnie tym samym łamaniu demokracji - zauważył.

Zdaniem Tomasza Żółciaka obie strony sporu dążyły do zrealizowania swoich planów - Opozycja w pewnym momencie zafiksowała się na punkcie jednej opcji, wprowadzenia stanu nadzwyczajnego, która przez ekspertów był wskazywana jako oczywista - dodał.

Wojciech Wybranowski zwracał uwagę na znaczenie rozpoczynającej się w Sądzie Najwyższym procedury wyboru Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. W południe ma zebrać się Zgromadzenie Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego, w celu wyłonienia pięciu kandydatów na to stanowisko. - Wczoraj pojawiła się informacja, ze sędzia Waldemar Żurek skarżył, bezpodstawnie zresztą, nominację sędziego Kamila Zaradkiewicza na stanowisko, ma to znaczenie w kontekście prac Sądu Najwyższego nad ważnością wyborów - stwierdził publicysta.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Sobolewski: to marszałek Senatu ponosi odpowiedzialność za to, że 10 maja nie będzie wyborów

Zgodnie z przyjętą w czwartek ustawą, która trafi teraz do prezydenta, w tegorocznych wyborach prezydenckich głosowanie odbędzie się wyłącznie korespondencyjnie - zarówno w pierwszej, jak i w ewentualnej drugiej turze.

Więcej w zapisie audycji. 

***

Audycja: Debata Poranka

Prowadzący: Adrian Klarenbach

Goście: Jakub Jałowiczor, Wojciech Wybranowski,Tomasz Żółciak

Data emisji: 08.05.2020

Godzina emisji: 08.33

PR24/PAP/IAR/ka

Zobacz także

Zobacz także