X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Zaskakujące odkrycie. Na warszawskiej Białołęce znaleziono pozostałości osady sprzed 3 tys. lat

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2020 08:06
Pozostałości dużej osady kultury łużyckiej sprzed 3 tys. lat odkryli archeolodzy na warszawskiej Białołęce. Na miejscu znaleziono ok. 1,5 tys. artefaktów - informuje Fundacja Ab Terra. Badania prowadzone są w związku z planowaną w tym miejscu inwestycją.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: krugloff / shutterstock

Badania zlecone przez miasto st. Warszawa i dzielnicę Białołęka, prowadzone przy ul. Ostródzkiej, to tzw. archeologiczne badania ratownicze, które poprzedziły inwestycję budowy basenu. Badania - jak informuje prowadząca je Fundacja Ab Terra - zostały nakazane przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w związku ze znalezieniem na powierzchni gruntu fragmentów ceramiki pradziejowej. W trakcie prac archeolodzy odsłonili teren o powierzchni prawie pół hektara.

Mieszko I 1200.jpg
"Tworzyły je wybitne jednostki". Prof. Przemysław Urbańczyk o początkach państwa polskiego

Ponad 1,5 tys. odkrytych artefaktów

"Spodziewaliśmy się odkryć ślady niewielkiego sezonowego obozowiska, okazało się jednak, że trafiliśmy na pozostałości dużej osady kultury łużyckiej sprzed 3000 lat (tzw. późna epoka brązu). Osada ta była związana z niewielkim ciekiem wodnym współcześnie uregulowanym, lecz w pradziejach strumień płynął kilkadziesiąt metrów bliżej teraźniejszego terenu badań. Ślady po starorzeczu oraz wysokim poziomie wód gruntowych, udało się uchwycić w postaci wyraźnych śladów geologicznych. Na przebadanym terenie znajdowała się prawdopodobnie część produkcyjna osady, zaś część mieszkalna leży zapewne w niewielkiej odległości, lecz niestety już poza terenem inwestycji" - informuje w przesłanym PAP komunikacie prasowym przedstawiciel Fundacji Ab Terra.

Czytaj również:

W trakcie badań archeolodzy pozyskali około 1500 artefaktów. Zabytki znajdowane na piaszczystej wydmie stanowiska, to głównie przedmioty ceramiczne. Reszta, jak przedmioty drewniane, skórzane itp., uległy rozkładowi. "Z niemałym trudem i starannością wydobywamy więc maleńkie fragmenty, czyścimy i sklejamy z nich ceramiczne naczynia codziennego użytku. Bardzo ciekawym znaleziskiem jest np. tzw. naczynie sitowate. Jest podobne do współczesnego durszlaka, tylko że służyło zapewne do wyrobu twarogu i serów dwa i pół tysiąca lat temu. Różnica polega na materiale, z jakiego je wytworzono, a mianowicie wypalono je z gliny" - czytamy w prasowym komunikacie.

Warto zauważyć - informuje Fundacja Ab Terra - że sama metoda produkcji twarogu z mleka nie zmieniła się do dziś. Wtedy - jak i dziś - przygotowywano zsiadłe mleko, a następnie odciskano przez kawałek tkaniny umieszczony w tymże naczyniu sitowatym. Gotowy twaróg był przekazywany do części mieszkalnej osady. "Ponieważ paleniska w południowej części osady wydają się »chwilowe«, należy mniemać, iż teren teraźniejszych badań nie służył do konsumpcji, lecz raczej do produkcji niezbędnych artykułów dla ludności pobliskiej części mieszkalnej" - opisują archeolodzy.

"Ważne, by badać te tereny"

fot.A.Szymczak1200.jpg
Prof. Piotr Bieliński: w archeologii ważna jest pasja i ciekawość

Prócz palenisk odkryto kilkaset tzw. obiektów archeologicznych, czyli pozostałości po np. dołkach posłupowych i jamach zasobowych. Te ostatnie dziś można byłoby nazwać piwniczkami magazynowymi.

"W czasach, gdy na Kujawach kształtowało się grodzisko w Biskupinie, w Warszawie na Białołęce również rozwijało się bogate osadnictwo tej samej kultury łużyckiej. W niedalekiej odległości od ulicy Ostródzkiej znajduje się również wiele innych stanowisk archeologicznych jak np. pozostałości wielkiej osady łużyckiej oddalonej półtora kilometra w kierunku północnym. Ważne jest więc by te tereny badać zanim zostaną zalane betonem i ważne jest również by wiedza o nich docierała do mieszkańców Białołęki" - zwraca uwagę przedstawiciel Fundacji.

Prócz odkryć pozostałości po ludności łużyckiej na terenie badań znaleziono również ślady z innych czasów: np. kultury trzcinieckiej z wczesnej epoki brązu i ślady działań z II Wojny Światowej. Jednak to odkrycie osady łużyckiej ma największy wpływ na poznanie dziejów tych terenów.

Obecnie naukowcy opracowują wydobyte znaleziska, przygotowują dokumentację i materiały do publikacji, która przybliży prahistorię tej części Mazowsza.

jmo

Czytaj także

Peru: przełomowe odkrycie. Rysunki naskalne sprzed ponad tysiąca lat

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2019 13:11
Dzięki najnowszej technologii japońscy badacze odkryli ponad 140 nowych rysunków naskalnych na pustyni w środkowo-południowym Peru. Niektóre z nich przedstawiają znane już formy rysunków z Nazca, takie jak małpy, węże czy zwierzęta i rośliny. Inne okazały się zaskoczeniem dla naukowców: szczególnie te przedstawiające postaci ludzkie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Polska wikingów". Ile mamy wspólnego ze Skandynawami?

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2020 21:29
Co, jeśli pierwszym władcą Polski wcale nie był Mieszko I, a w IX i X wieku rządził nią ktoś zupełnie inny? Nasza historia sprzed przyjęcia chrztu w 966 roku to niewiadoma. Autor książki "Polska wikingów" Marek Kryda przewraca do góry nogami historię, którą znamy z podręczników. 
rozwiń zwiń