Kolejne sankcje Unii Europejskiej wobec Rosji weszły w życie. Uzgodnione ostatecznie przed południem restrykcje zostały opublikowane w Dzienniku Urzędowym. Zawierają one między innymi nowe wymogi dotyczące osób wpisanych na tak zwaną czarną listę z zakazem wjazdu do Unii i zablokowanymi majątkami.
Unia Europejska nałożyła embargo na złoto, a na wniosek Polski sankcje obejmą także biżuterię, która początkowo była wyłączona z restrykcji. Ponadto Unia wzmocniła zakaz eksportu najnowszej technologii do Rosji, zakazała też sprzedaży produktów chemicznych i farmaceutycznych, które mogą być wykorzystywane do celów wojskowych. Ponad 50 osób i firm będzie miało zablokowane majątki w Europie.
Beta Płomecka zwracała uwagę, że przyjęty pakiet nie dotyka sektora energetycznego. - Węgiel i ropa są już objęte sankcjami, teraz pozostaje gaz. Oczywiście sam Władimir Putin wręcza nieco Unię Europejską, zakręcając kurek z gazem. Wciąż są unijne kraje, bo chyba do dwunastu teraz rosyjski gaz nie dochodzi bądź albo całkowicie albo częściowo, które płacą Rosji miliony euro i finansują machinę wojenną - mówiła korespondentka Polskiego Radia.
- Dlatego ten pakiet nie jest nazywane siódmym, dlatego nie jest ambitny, bo sektora energetycznego w nim nie ma. Nie zmienia to faktu, że ta presja sankcyjna jest utrzymana, bo ostatni pakiet w bólach, ale został przyjęty w czerwcu po miesiącu przekonywania Węgier, za którymi kryły się Czechy i Słowacja, które do ostatniego momentu jeszcze negocjowały wyłączenia w sprawie embarga na rosyjską ropę. Po czerwcu było właściwe pewne uspokojenie sytuacji, rozmowy były toczone, Ukraina naciskała na UE i ostatecznie ten pakiet został przyjęty. Trzeba będzie przypilnować, by kolejny był bardziej ambitny - dodała Beata Płomecka.
10:50 PR24_mp3 2022_07_21-16-48-45.mp3 Beata Płomecka o sankcjach UE wobec Rosji (Polskie Radio 24 / Temat dnia/Gość PR24)
>>> ROSYJSKA INWAZJA NA UKRAINĘ - zobacz serwis specjalny <<<
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że przygotowywany przez Unię Europejską siódmy pakiet sankcji przeciwko Rosji niewystarczająco uderzy w agresora. W cowieczornym wystąpieniu ukraiński przywódca stwierdził, że Rosja musi odczuwać znacznie wyższą cenę za wojnę, którą wywołała. Wołodymyr Zełenski dodał, że nieustannie apeluje do międzynarodowych partnerów o wprowadzenie surowszych ograniczeń dla Kremla. Jego zdaniem po zatwierdzeniu siódmego pakietu sankcji konieczne będzie natychmiastowe rozpoczęcie prac nad ósmym.
Czytaj także:
Więcej w zapisie audycji.
* * *
Audycja: Temat dnia / Gość PR24
Prowadzący: Antoni Opaliński
Gość: Beata Płomecka
Data emisji: 21.07.2022
Godzina emisji: 16.48
PR24/ka