- RPA ostatni raz triumfowała w 2007 roku
- Brązowy medal zdobyła Nowa Zelandia, która w meczu o trzecie miejsce pokonała Walię
Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobył Handré Pollard - 22 punkty. Dla Anglików wszystkie 12 punktów zdobył Owen Farrell.
Do zwycięstwa RPA w dużym stopniu przyczyniły się bardzo skuteczna i twarda gra w obronie podopiecznych trenera Rassie Erasmusa i efektywność Handre Pollarda przy egzekwowaniu sześciu rzutów karnych. 25-letni zawodnik zaliczył też udane podwyższenia po przyłożeniach autorstwa Makazole Mapimpiego i Cheslina Kolbe, które miały miejsce w ostatnich 15 minutach spotkania.
Siya Kolisi, kapitan RPA Odkąd żyję, to nie widziałem tak grającej naszej kadry
Anglicy zebrali pochwały za styl w jakim niespodziewanie pokonali w półfinale triumfatorów dwóch poprzednich edycji Nowozelandczyków i przez wiele osób wskazywani teraz byli nawet jako faworyci w meczu o tytuł. Na ich korzyść przemawiał też fakt, że rozegrali jedno spotkanie mniej od swoich finałowych rywali - grupowe spotkanie z Francuzami zostało odwołane z powodu tajfunu. W sobotnim pojedynku, na samym początku którego stracili z powodu urazu głowy Kyle'a Sincklera, jednak już tak nie zachwycali. Odpowiedzieli czterema rzutami karnymi wykonanymi celnie przez Owena Farrella. Decydujący pojedynek oglądało z trybun ponad 70 tysięcy osób.
Te same ekipy spotkały się w finale 12 lat temu. Wówczas również górą była drużyna z Afryki, która zwyciężyła 15:6. Po raz pierwszy zaś odniosła taki sukces w 1995 roku. "Wyspiarze" mają w dorobku jeden triumf w tych rozgrywkach, który odnieśli w 2003 roku.
"Springboks" zostali teraz pierwszym zespołem, który sięgnął po PŚ mimo zanotowania porażki w fazie grupowej. Na inaugurację musieli uznać wyższość obrońców tytułu 13:23.
Siya Kolisi jest z kolei pierwszym ciemnoskórym kapitanem "Springboks", który podniósł przechodni Puchar Williama Webba Ellisa wręczany za triumf w PŚ.
- Odkąd żyję, to nie widziałem tak grającej naszej kadry. Wyglądało jakbyśmy się cofnęli do 1995 roku. W ojczyźnie zmagamy się z wieloma wyzwaniami. Trener powiedział nam, że nie gramy dla siebie tylko dla wszystkich rodaków w kraju. Doceniamy ich wsparcie. Kiedy działamy razem, to możemy osiągnąć wszystko - zaznaczył.
Gmitruk, Nykaenen, Lauda... Świat sportu stracił wiele sław
Największym pechowcem jest szkoleniowiec "Wyspiarzy" Eddie Jones. Został w sobotę pierwszym trenerem, który dwa razy przegrał w finale PŚ. Poprzednio miało to miejsce 16 lat temu, gdy prowadził Australię, która w finale uległa...Anglikom.
- Nie mogliśmy wejść w mecz. Wysiłek zawodników był ogromny, ale nie byliśmy w stanie tego przełożyć na grę. Nie obwiniam o to przygotowania moich graczy, pracowali bardzo ciężko przez cały turniej, grali z zaangażowaniem, ale dziś to nie wystarczyło - podsumował Jones.
W piątkowym meczu o trzecie miejsce All Blacks pokonali w Tokio Walię 40:17.
Triumfatorzy Pucharu Świata w rugby:
rok zwycięzca wynik finału
1987 Nowa Zelandia (29:9 z Francją)
1991 Australia (12:6 z Anglią)
1995 RPA (15:12 z Nową Zelandią, po dogrywce)
1999 Australia (35:12 z Francją)
2003 Anglia (20:17 z Australią po dogrywce)
2007 RPA (15:6 z Anglią)
2011 Nowa Zelandia (8:7 z Francją)
2015 Nowa Zelandia (34:17 z Australią)
2019 RPA (32:12 z Anglią)
(mb)