Finalistka Wimbledonu i US Open rezygnuje. Polka skorzysta
Amanda Anisimova wycofała się z turnieju w Madrycie z powodu kontuzji nadgarstka. Magdalena Fręch zajmie miejsce Amerykanki w głównej drabince. Tym samym rozpocznie imprezę od drugiej rundy.
2026-04-21, 13:28
- Grzegorz Lato szczerze o Lewandowskim. "Tam chodzi o pieniądze"
- Polacy znienawidzili sędziego po meczu ze Szwecją. To o nim myśli Marciniak
- Olimpijczycy kontra Zondacrypto. "Nikt już z tego nie odbierze grosza"
Fręch zajęła miejsce Anisimovej
Magdalena Fręch miała rozpocząć grę w Madrycie od pierwszej rundy i meczu z Kateriną Siniakovą. Wobec wielu wycofań z turnieju drabinka uległa zmianie, na czym we wtorek skorzystała Łodzianka. Po rezygnacji Amandy Anisimovej, która byłaby w stolicy Hiszpanii rozstawiona z numerem szóstym, 28-letnia Polka wskoczyła na jej miejsce i do rywalizacji przystąpi od drugiej rundy, bowiem w pierwszej Amerykanka miała tzw. wolny los.
Pierwszą rywalką Fręch będzie lepsza w starciu Ukrainki Dajany Jastremskiej z Solaną Sierrą z Argentyny. Już we wtorek do rywalizacji przystąpi Magda Linette, która zagra w pierwszej rundzie z Amerykanką Robin Montgomery.
Polki zaczynają walkę w Madrycie
Od drugiej rundy zmagania w Madrycie rozpocznie także czwarta w światowym rankingu Iga Świątek. Jej pierwszą rywalką będzie w czwartek zwyciężczyni meczu między reprezentantką Australii Darią Kasatkiną i kwalifikantką.
Świątek wygrała turniej w Madrycie w 2024 roku. W ubiegłorocznej edycji dotarła do półfinału, przegrywając z Amerykanką Coco Gauff. Tytułu będzie bronić liderka światowego rankingu Białorusinka Aryna Sabalenka, potencjalna rywalka Polki w półfinale.
Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/mw