Grosicki nie zaliczy obecnego sezonu do udanych - Polak rozegrał zaledwie 319 minut w barwach West Bromu i rzadko mieścił się nawet na ławce rezerwowych "The Baggies". 32-letni skrzydłowy próbował opuścić klub już zimą tego roku, ale ostatecznie nie dogadał się z Nottingham Forrest co do wysokości wynagrodzenia. Media donosiły również o ofertach z Francji czy greckiego Olympiakosu Pireus, a nawet Legii Warszawa i Pogoni Szczecin.
Popularny "Grosik" postanowił uchylić rąbka tajemnicy i zdradził, gdzie może zagrać w przyszłym sezonie. - Dostaję telefony z krajów arabskich, Ameryki oraz Turcji. Wydaje mi się, że z drużynami z tych krajów w najbliższej przyszłości będę rozmawiał. Są najbardziej zainteresowani. Moja przygoda z WBA dobiega końca, a ja będę wolnym zawodnikiem - powiedział w wywiadzie dla swojego sponsora - firmy Solektro.
W tej samej rozmowie Grosicki potwierdził również, że zimą negocjował transfer do jednego z klubów Ekstraklasy. - Na razie będę skupiał się na grze za granicą. Może kiedyś wrócę do Polski. Chciałem w styczniu, ale nie udało się - tłumaczy.
Grosicki to prawdziwy piłkarski obieżyświat. Grał już we Francji, Turcji, Anglii i Szwajcarii. Podczas swojej kariery reprezentował barwy aż 8 klubów. Dla reprezentacji Polski rozegrał 83 mecze, w których zdobył 17 bramek.
Czytaj także:
bg