Nastroje po przegranej z Belgią (2:3) i remisie z Ukrainą (3:3) nie były w Niemczech najlepsze, a porażka z Polską tylko dodatkowo podgrzała atmosferę wokół "Die Mannschaft".
"Kryzys Flicka się pogłębia. To kolejna porcja frustracji. Trener kadry narodowej kontynuuje eksperymenty po remisie z Ukrainą. Nie ma dalszych śladów kręgosłupa zespołu. W ostatnich 15 meczach międzynarodowych Niemcy odnieśli cztery zwycięstwa, z których tylko dwa z czystym kontem. W pierwszej połowie prawie nic nie pasowało" - pisze "Bild".
O kryzysie trapiącym reprezentację wspomina również portal sport1.de. "Niemiecka kadra wciąż desperacko szuka poczucia spełnienia. W Polsce drużyna Flicka lepiej spisywała się po zmianie stron, ale i tak przegrała. Presja na Flicka rośnie. Reprezentacja wciąż jest w kryzysie. To była wrażliwa porażka. Na rok przed domowymi mistrzostwami Europy drużyna Niemiec wydawała się zahamowała i początkowo w meczu z Polską troszczyła się o to, by nie stracić bramki" - czytamy.
Portal niemieckiego oddziału telewizji Sky donosi z kolei o złości Antonio Ruedigera, obrońcy niemieckiej kadry. "Po kolejnym rozczarowaniu reprezentacji Neimiec Ruediger zarzucił drużynie to, że na boisku brakuje jej chciwości. Trener Hansi Flick jest w bojowym nastroju. Brakowało ostatniego podania i dlatego Niemcy przegrali z Polską. Od początku były problemy ze zwartymi Polakami. Po zmianie stron było już lepiej, ale nie do ruszenia był Wojciech Szczęsny" - pisze sky.de.
Serwis spox.com twierdzi natomiast, że Hansi Flick zwyczajnie przekombinował i nie desygnował do gry odpowiedniego składu. "Niemiecka drużyna przegrała towarzyski mecz w Polsce (0:1) i Hansi Flick znów musiał odpowiadać na trudne pytania. Trener reprezentacji znów eksperymentuje i musi patrzeć, jak jego zespół nie może znaleźć rytmu. To była kolejna porażka i kolejny słaby występ, na który Flick nie ma odpowiedzi" - krytykują selekcjonera dziennikarze.
Krystian Bielik i Bartosz Bereszyński po meczu Polska - Niemcy:
Czytaj także:

bg