Hurkacz nadal walczy o Turyn
Turniej ATP Finals, podobnie jak trwające już w meksykańskim Cancun rozgrywki WTA, to wydarzenia wieńczące wyczerpujący tenisowy sezon. Kwalifikację do ośmioosobowych startów uzyskują najlepsi zawodnicy w danym roku - co nie musi być równoznaczne z miejscami w generalnym rankingu.
Zapewniony udział w grze we Włoszech ma pięciu zawodników: Novak Djoković, Carlos Alcaraz, Daniił Miedwiediew, Jannik Sinner i Andriej Rublow. Bardzo bliski awansu jest także szósty w tym roku Grek Stefanos Tsitsipas, a na 30 października w turnieju zagraliby także Alexander Zverev i Holger Rune.
Właśnie ostatni w zestawieniu Duńczyk jest najbardziej realnym "celem" Huberta Hurkacza. Polak, który przegrał niedzielny finał turnieju w Bazylei, jest aktualnie dziewiąty w rywalizacji, a więc tylko jedno miejsce dzieli go od przepustki do Włoch.
Hurkacz ma plan na awans do ATP Finals
Hubert Hurkacz w finale imprezy ATP zagrał po raz dziewiąty (licząc tylko singla), a porażkę poniósł dopiero po raz drugi. Wcześniej musiał uznać wyższość rywala w Montrealu w 2022 roku, natomiast w siedmiu innych turniejach zdobył tytuł: w Winston-Salem (2019), w Miami, Delray Beach i Metz (2021), w Halle (2022) oraz w Marsylii i w Szanghaju (2023).
Aby wyprzedzić duńskiego tenisistę, który od niedawna pracuje z legendarnym Borisem Beckerem, Polak musi dobrze spisać się podczas dwóch najbliższych turniejów, w których weźmie udział. Rywalizacje we francuskich zmaganiach w Paryżu i Metz będą kluczowe dla końcowego kształtu tabeli. Hurkacz, chcąc zagrać w Turynie, musi w korespondencyjnych pojedynkach nie tylko być lepszy od Rune, ale także uważać na przeciwników, którzy są za jego plecami - Taylora Fritza i Caspera Ruuda.
Turniej ATP Finals zostanie rozegrany w Turynie od 12 do 19 listopada.
Czołówka klasyfikacji ATP Race (stan na 30 października)
Ranking ATP, stan na 30 października:
Czytaj także:
kp