Jedno zdanie Kubackiego wywołało burzę. "To jest naprawdę skandal"

Dawid Kubacki nie miał gdzie trenować. Po sobotnich kwalifikachach w Innsbrucku skoczek przyznał, że przed występem na Bergisel nie oddał ani jednego skoku treningowego w Polsce. Jak wyjaśnił, obiekty w Zakopanem nie były przygotowane do użytku.

2026-01-03, 17:17

Jedno zdanie Kubackiego wywołało burzę. "To jest naprawdę skandal"
Dawid Kubacki. Foto: Tomasz Lina/East News, Eurosport

Kubacki zaskoczył po kwalifikacjach

Dawid Kubacki dołączył do polskiej kadry na austriacką część Turnieju Czterech Skoczni, zastępując słabo dysponowanego Piotra Żyłę. W sobotnich kwalifikacjach w Innsbrucku skoczył 115 metrów i zajął 40. miejsce. W niedzielnym konkursie na Bergisel zmierzy się w parze KO z Ryoyu Kobayashim.

CZYTAJ TAKŻE: Znamy pary TCS w Innsbrucku. Z nimi Polacy zawalczą o drugą serię

W wywiadzie dla Eurosportu po kwalifikacjach w Innsbrucku Kubacki został zapytany przez Kacpra Merka, czy trenował w Zakopanem przed powrotem do rywalizacji w TCS. – Poza treningami na siłowni nie udało się zaliczyć skoków na skoczni, bo nie zdążono jej przygotować – mówił nasz zawodnik.

Burza w studiu Eurosportu. "To jest naprawdę skandal"

Słowa Dawida Kubackiego wywołały gorącą dyskusję w studiu Eurosportu. Powiem szczerze dla mnie to jest szokujące. Jak to jest możliwe, że skocznia w Zakopanem nie działa? – zapytał Sebastian Szczęsny. – Nie jestem zaskoczony niestety – odpowiedział Jakub Kot. – Jako trener nie mam wpływu na przygotowanie obiektu, natomiast był Adam Małysz, nie pomógł, był Alexander Stöckl, nie pomógł. Generalnie w Zakopanem do świąt się nie skakało – mówił szkoleniowiec Sławomir Hankus z SMS-u Szczyrk.

Koniec listopada był mroźny i śnieżny, można było wszystko zrobić. A co się stało? W grudniu odwołujemy Mistrzostwa Polski w biegach narciarskich w Zakopanem, bo wszystkie trasy COS (Centralnego Ośrodka Sportu - red.) nie były przygotowane do biegania, ORLEN Cup w Zakopanem w skokach i kombinacji odwołany. Wszystkie wyciągi komercyjne wokół hulają w najlepsze, a kompleks Średniej Krokwi był nieczynny do wtorku. Szatnie pozamykane, ochroniarze wyganiają trenerów i zawodników. To jest naprawdę skandal, który się pojawia co roku – opowiadał Kot.

Szczyrk w opozycji do Zakopanego

– Mamy styczeń, sezon zimowy trwa już od dłuższego czasu i nie można przygotować skocznii w Zakopanem? – dopytywał Szczęsny. Chciałem wziąć w obronę Szczyrk, bo już od początku grudnia mieliśmy obiekty przygotowane, więc jest to opozycja do Zakopanego – powiedział Hankus. – Jak usłyszeliśmy słowa Dawida, to nam wszystkim mikrofony opadły – podsumował prowadzący studio Damian Michałowski.

Czytaj także:

Źródło: Eurosport

Polecane

Wróć do strony głównej