Brzęczek spokojny o przyszłość Pietuszewskiego. Jest jednak jeden warunek
Oskar Pietuszewski rozpoczął kolejny rozdział swojej kariery transferem do FC Porto. Młody skrzydłowy przeszedł z Jagiellonii Białystok do FC Porto, a ruch ten ocenił Jerzy Brzęczek. Selekcjoner reprezentacji Polski do lat 21 nie ma wątpliwości co do tego, w jakich barwach rysuje się przyszłość zawodnika.
2026-01-27, 17:41
- Trzecia rakieta świata poza Australian Open! Druzgocąca porażka Coco Gauff
- Pokaz siły Sabalenki. Dała lekcję 18-latce i jest w półfinale Australian Open
- Żona Zniszczoła nie wytrzymała. Odpowiedziała kibicom
Pietuszewski w Porto. Brzęczek jasno o transferze
Oskar Pietuszewski, uznawany za jeden z największych talentów w polskim futbolu, ma za sobą debiut w FC Porto przed własną publicznością. 17-latek zbiera kolejne minuty i stawia następne kroki w nowym klubie. Włoski trener Francesco Farioli zapowiedział, że pozyskany z Jagiellonii Białystok za 10 milionów nastolatek może liczyć na regularne występy w jego drużynie.
Słowa te z pewnością ucieszą Jerzego Brzęczka. Selekcjoner młodzieżowej reprezentacji Polski w ostatnich miesiącach swojej pracy mógł zaczynać ustalanie wyjściowego składu właśnie od byłego gracza "Jagi". Pietuszewski spisywał się w jego ekipie znakomicie, co także wpłynęło na zainteresowanie znaczących europejskich klubów. Brzęczek nie obawia się tego, że piłkarz będzie miał problemy z grą w Portugalii.
- Patrząc na to, jaki to jest klub, na to, że FC Porto zawsze miało dobre wspomnienia z Polakami i patrząc na jego debiut, to jest to coś wyjątkowego. Oby dopisywało zdrowie, bo o resztę jestem spokojny - przyznał.
Posłuchaj
17-latek puka do dorosłej kadry. Co na to Jan Urban?
Pietuszewski do tej pory nie zagrał jeszcze w seniorskiej reprezentacji Polski, choć w jesiennych meczach kadry Jana Urbana media apelowały o to, by utalentowany gracz dostał szansę. Selekcjoner poinformował, że 17-latek jest bacznie obserwowany i brany pod uwagę przed marcowymi meczami kadry, którą czekają baraże o udział w mistrzostwach świata.
- Kadra nigdy nie była zamknięta dla nikogo. Trzeba zastanowić się, co było dla niego lepsze w danym momencie. Gra w drużynie młodzieżowej czy bycie na ławce w dorosłej reprezentacji albo zagranie w niej dziesięciu minut. Czy jest lepszy od Kamińskiego i Zalewskiego? To temat do dyskusji. Poszedł do bardzo dobrej drużyny, ma obok siebie dwóch doświadczonych rodaków, którzy pomogą mu w adaptacji. O tym, że potrafi grać w piłkę, wszyscy wiemy. Wierzę w to, że będzie z niego bardzo dobry zawodnik - zaznaczył Urban.
Posłuchaj
Pietuszewski w FC Porto jest pod "opieką" Jakuba Kiwiora i Jana Bednarka. Polacy dołączyli do klubu przed startem tego sezonu i bardzo szybko zaskarbili sobie sympatię kibiców. Obaj są bardzo ważnymi punktami drużyny i wydaje się, że młody skrzydłowy niebawem także zacznie odgrywać w zespole poważniejszą rolę.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps