16 sportowców z 13 krajów. To najbardziej zapracowany człowiek igrzysk

Jednym z nieoczekiwanych bohaterów igrzysk został trener i choreograf łyżwiarstwa figurowego - Benoit Richaud. Furorę robią nagrania, na których widać, jak przy bandzie lodowiska w błyskawicznym tempie zmienia kurtki kolejnych reprezentacji zawodników, których prowadzi. A pod jego okiem jest ich naprawdę pokaźna liczba. 

2026-02-18, 19:00

16 sportowców z 13 krajów. To najbardziej zapracowany człowiek igrzysk
Benoit Richaud. Foto: Reuteres
Czytaj także:

16 sportowców, 13 krajów. Tak działa Richaud

Richaud to postać nietuzinkowa, która szybko przyciągnęła uwagę zarówno kibiców, jak i komentatorów. Pracuje podczas igrzysk aż z 16 zawodnikami, którzy reprezentują 13 państw. Tak duża liczba podopiecznych sprawia, że niekiedy jego zawodnicy startują jeden po drugim w tej samej sesji. To z kolei może wygenerować problemy lub... nagły wzrost zainteresowania. Tutaj mowa o tym drugim przypadku.

Francuz ma bardzo niewiele czasu na to, by "przełączyć się" z jednego występu na drugi. Często też zdarza się, że pokazy diametralnie się od siebie różnią.

- To w rzeczywistości przebiegało bardzo płynnie - mówił Richaud w rozmowie z agencją Reuters - Gdy jeden zawodnik kończył występ, lider kolejnej reprezentacji podawał mi kurtkę, a ja zakładałem ją, gdy następny łyżwiarz już rozpoczynał program.

Ekspresowa zmiana wizerunku

Trener żartobliwie porównał tempo zmian do Tygodnia Mody w Mediolanie. Przyznał jednak, że faktycznie współpraca z zawodnikami sponsorowanymi przez różne marki wymaga czasem ekspresowej zmiany wizerunku. Wiąże się to jednak z czymś więcej - zmiana odzieży to nie tylko kwestia barw narodowych czy zobowiązań sponsorskich. Wiąże się to też ze sferą mentalną.

- To wyzwanie, bo jedni zawodnicy jadą świetnie, inni popełniają błędy. Możesz być podekscytowany perfekcyjnym występem, a chwilę później musisz wrócić do pełnej koncentracji - tłumaczył.

Podejście Richauda nie ogranicza się wyłącznie do dnia startowego. Jako choreograf stawia na oryginalność w dyscyplinie, która - jego zdaniem - zbyt często wpada w schematy, tak w układach, jak i w muzyce. Jego odpowiedzią jest tworzenie programów, z którymi zawodnicy mogą się autentycznie utożsamiać.

Prowadzenie 16 zawodników z 13 krajów może rodzić pytania o kwestię lojalności czy czasu, który może poświęcić każdemu z nich. Richaud zapewni jednak, że kluczem jest konsekwencja i pełne zaangażowanie.

- Jeśli mnie potrzebują, jestem tam. Moi zawodnicy widzą, że jestem im w pełni oddany, wszystkim bez wyjątku. Nie czują żadnej różnicy - mówi.

Źródło: PolskieRadio24.pl/ps

Polecane

Wróć do strony głównej