Maciusiak na dłużej z kadrą skoczków? Wymowne słowa trenera
Przyszłość Macieja Maciusiaka to jeden z najgorętszych tematów w kuluarach polskich skoków. Szkoleniowiec, wobec którego po zakończeniu sezonu pojawiało się mnóstwo pytań i spekulacji, w końcu przerwał milczenie. Opiekun Biało-Czerwonych wysłał jasny sygnał dotyczący swojej dalszej pracy z kadrą.
2026-02-25, 11:06
- Szykują pożegnanie Kamila Stocha. Ujawniono szczegóły
- Afery alkoholowej w skokach ciąg dalszy. Trener nie będzie prowadził kadry
- Ponad 2 godziny walki Fręch. Polka zagra w kolejnej rundzie
Maciej Maciusiak zabrał głos ws. dalszego prowadzenia kadry
Jeszcze przed zimowymi igrzyskami przyszłość Macieja Maciusiaka w roli trenera kadry skoczków budziła mieszane uczucia. Jednak po trzech medalach zdobytych na imprezie czterolecia jego sytuacja uległa zmianie. Sam zainteresowany odniósł się do tego tematu w rozmowie dla portalu "Przegląd Sportowy Onet".
- Od igrzysk widzimy się cały czas, rozmawiamy o różnych rzeczach, ale jest jeszcze czas i trwa sezon. Jeśli zostaniemy w tym samym składzie personalnym, to jak najbardziej tak, chciałbym dalej pracować z kadrą – podkreślił.
Maciusiak pod ostrzałem krytyki
Jeszcze przed igrzyskami większość kibiców krytykowała Maciusiaka. Fani byli rozczarowani wynikami, jakie osiągali jego podopieczni w Pucharze Świata. Wyjątkiem był Kacper Tomasiak, prowadzony przez dłuższy czas przez Wojciecha Topora. Drugim zawodnikiem, który zdobywał punkty był Kamil Stoch, ale on trenuje z Michalem Doleżalem.
Z kolei ci pracujący pod okiem szkoleniowca kadry A, czyli Dawid Kubacki, Aleksander Zniszczoł i Paweł Wąsek nie błyszczeli formą. Jednak we Włoszech u tego trzeciego nastąpił zwrot i wspólnie z Tomasiakiem w konkursie duetów sięgnęli po srebrny medal.
Źródło: PolskieRadio24.pl/Przegląd Sportowy Onet/mw