Ta seria Świątek trwała prawie 5 lat. Linette brutalnie ją przerwała
Magda Linette sprawiła ogromną niespodziakę w starciu z Igą Świątek w drugiej rundzie turnieju w Miami. Faworyzowana trzecia zawodniczka światowego rankingu zakończyła swój udziała w imprezie. Podobna historia nie przytrafiła się Raszyniance od blisko 5 lat.
2026-03-20, 08:08
- Szachtar - Lech. Zobacz wideo goli z meczu 1/8 finału Ligi Konferencji
- Konrad Tomasiak wskoczył do elity. Może startować w Pucharze Świata
- 66 minut i koniec. Hurkacz przegrywa siódmy mecz z rzędu
Wyjątkowa seria Świątek przerwana
Mecz Świątek - Linette przyniósł ogromną sensację. Faworytka w ostatnich latach wyrobiła sobie opinię zawodniczki, która rozpoczyna turnieje praktycznie bezbłędnie. Poznanianka jednak najwyraźniej nie zwracała na ten fakt uwagi i wykorzystała swoją szansę. Świątek, która w pierwszej rundzie miała tzw. wolny los, po raz pierwszy od sierpnia 2021 roku odpadła po swoim meczu otwarcia w turnieju. Seria, którą notowała 24-latka, była naprawdę imponująca - złożyły się na nią 73 wygrane mecze.
Linette może świętować, bez wątpienia dokonała rzeczy wielkiej. Ostatniego gema spotkania meczu zaczęła od prowadzenia 40-0. Grająca na pełnym ryzyku Świątek wygrała dwie kolejne piłki, ale przy następnej nieznacznie się pomyliła i sensacja stała się faktem.
- Kiedy widziałam, że zaczyna psuć, że mentalnie podupada, to zauważyłam szansę i wiedziałam, że muszę dalej prowadzić grę, bo ona mi tego nie odda - mówiła Linette o tym, co zadecydowało o jej zwycięstwie. Odniosła jedno z największych zwycięstw w karierze. Choć na koncie ma wygraną z urzędującą liderką rankingu, którą była Ashleigh Barty. To Australijka skreczowała w drugim secie ich meczu we French Open 2021.
Kryzys Świątek trwa
Ostatnie tygodnie nie są łatwe dla Igi Świątek. Od początku roku w żadnym turnieju, w którym startowała, nie zdołała dojść dalej niż do ćwierćfinału. Już 7 razy musiała walczyć w trzysetowych bojach, w których często dają o sobie znać nerwy i frustracja.
W głosach ekspertów przewijają się opinie na temat zmian, które musi wprowadzić najlepsza polska tenisistka, jeśli znów chce wrócić do optymalnej formy. Nie milknie też krytyka trenera Wima Fissette'a i psycholożki Świątek, Darii Abramowicz. Wygląda na to, że po bolesnej porażce z Linette pojawią się nowe argumenty i team Raszynianki czekają gorące dni.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps