To był wielki mecz Igi Świątek. Przełamała serię i rozgromiła rywalkę w Rzymie
Iga Świątek zaliczyła najlepszy występ od miesięcy. Polska tenisistka grała o półfinał turnieju w Rzymie z Jessicą Pegulą. Raszynianka przez długi czas szukała wygranej z rywalką z czołowej dziesiątki rankingu WTA - w środę wywalczyła ją w fenomenalnym stylu.
2026-05-13, 15:08
Czytaj także:
- Mikołaj Sawicki szczerze po niesłusznym zawieszeniu. "Złość była wcześniej"
- Ważna postać Barcelony nie chce Lewandowskiego. Dyrektor szuka oszczędności
- Polskie juniorki zachwyciły. Złoto i srebro ME plus rekord świata
Fenomenalna Świątek nie dała szans rywalce
Świątek znów bardzo dobrze weszła w mecz. Rozpoczęła od dobrego podania, po czym zdołała przełamać Pegulę. Po chwili prowadziła już 3:0, znów imponowała precyzją i pewnością siebie w grze. Warto podkreślić, że Amerykanka nie grała fatalnego meczu - nie była jednak w stanie znaleźć odpowiedzi na kapitalnie dysponowaną Raszyniankę.
Dopiero końcówka pierwszej odsłony pojedynku przyniosła pierwszego gema dla rywalki Świątek. Chwilę później było już jednak 6:1 dla naszej zawodniczki, a kibice tenisa błyskawicznie zaczęli obwieszczać powrót do wielkiej formy.
W drugim secie Świątek nie dała ani chwili wytchnienia przeciwniczce. Gem za gemem, piłka za piłką - Polka nie odpuszczała i ekspresowo sięgnęła po swoje. Wygrała 6:2 i zameldowała się w półfinale turnieju.
W ostatnich miesiącach Świątek nie potrafiła poradzić sobie z żadną zawodniczką z czołowej dziesiątki rankingu. Tym razem przełamała jednak tę złą passę i zrobiła to w stylu, który jeszcze niedawno wydawał się nieosiągalny.
Świątek czeka na rywalkę w Rzymie
Sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa turniej w Rzymie wygrała trzy razy - w 2021, 2022 i 2024 roku. Tym razem jej ambicje także sięgają wysoko, a środowy mecz tylko to potwierdził.
Świątek miała korzystny bilans pojedynków z Pegulą - z 11 spotkań wygrała 6, lecz tylko raz zwyciężyła tak zdecydowanie. W 2023 roku zdeklasowała Amerykankę w Meksyku podczas WTA Finals. Pegula wygrała dwa ostatnie spotkania, ćwierćfinale US Open 2024 i w ubiegłorocznym finale w Bad Homburg.
W drugim zaplanowanym na ten dzień ćwierćfinale Rybakina (nr 2.) zagra ze Switoliną (nr 7). Ten mecz wyłoni półfinałową rywalkę Świątek.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps