"Mistrzowski kac" Barcelony. Dostało się Szczęsnemu i Lewandowskiemu po porażce
Trzy dni temu Barcelona fetowała tytuł, a teraz niespodziewanie przegrała 0:1 z Deportivo Alaves. Po końcowym gwizdku hiszpańskie media sporo miejsca poświęciły występom dwóch Polaków — Robertowi Lewandowskiemu i Wojciechowi Szczęsnemu.
2026-05-14, 07:55
- Rewelacyjna walka Polaków o mundial. Jest zwycięstwo!
- Będzie hit z udziałem Igi Świątek. Polka poznała rywalkę w półfinale w Rzymie
- Ważna postać Barcelony nie chce Lewandowskiego. Dyrektor szuka oszczędności
Szczęsny i Lewandowski zagrali z Alaves
Choć porażka nie miała już większego znaczenia dla układu tabeli, bo Barcelona kilka dni wcześniej zapewniła sobie mistrzostwo Hiszpanii, dziennikarze uważnie ocenili indywidualne występy zawodników. Szczególnie interesująco komentowano powrót Szczęsnego do wyjściowego składu.
Polski bramkarz skapitulował po trafieniu Ibrahima Diabate, ale według hiszpańskich mediów nie można było go obarczać winą za stratę gola. Podkreślano za to, że mimo intensywnego świętowania mistrzostwa dwa dni wcześniej, zaprezentował się solidnie i kilkukrotnie ratował zespół przed wyższą porażką.
Media wbiły szpilkę
Nie zabrakło też żartobliwych komentarzy nawiązujących do mistrzowskiej fety. "As" zauważył, że Szczęsny jeszcze niedawno był jedną z najbardziej aktywnych postaci podczas celebracji tytułu, a mimo to przeciwko Alaves wyglądał pewnie między słupkami.
- Pomimo tego jak wyglądał na ulicy, gdzie jadł jak obżartuch i przez całą trasę nie przestawał pić, to w tym spotkaniu zagrał imponująco, kilkakrotnie dobrze interweniując - podsumowali występ bramkarza Barcelony dziennikarze.
Znacznie bardziej krytycznie oceniono występ Lewandowskiego. Napisano, że "napastnik nie potrafił zagrozić bramce rywali" i — jak odnotowały media — przez całe spotkanie nie oddał ani jednego strzału. To właśnie ten fakt najmocniej wybrzmiał w pomeczowych analizach.
Część komentatorów uznała, że był to jeden ze słabszych meczów Polaka w końcówce sezonu. W hiszpańskiej prasie pojawiły się też sugestie, że jego przyszłość w Barcelonie nadal stoi pod znakiem zapytania. "Jeżeli ktoś miał wątpliwości ws. jego przyszłości, to zrobił wiele, żeby je rozwiać" - zaznaczono.
Występ Barcelony w środowym meczu podsumował też "Sport". Artykuł o porażce mistrzów zatytułowano "Mistrzowski kac".
Źródło: PolskieRadio24.pl/AS/MundoDeportivo/Sport/ah