- Cabrera łącznie występował na boiskach Ekstraklasy przez dwa sezony, zdobywając 30 goli
- Ostatnio był piłkarzem hiszpańskiej Extremadury
Ekstraklasa: koronawirus w Jagiellonii. Co z meczem z Lechem?
Cabrera podpisał z "Nafciarzami" kontrakt do końca sezonu. Piłkarz mógł związać się z nowym pracodawcą, mimo że okno transferowe zostało zamknięte 5 października. Napastnik był jednak wolnym zawodnikiem, po tym jak rozstał się z hiszpańskim trzecioligowcem Extremedura UD. Wcześniej występował w cypryjskim Anorthosis Larnaka, gdzie także nie zrobił furory.
Hiszpańskiemu piłkarzowi, który w przeszłości grał też m.in. w rezerwach Villarreal CF, Cadiz CF czy CD Numancii najlepiej wiodło się na polskich boiskach.
W Ekstraklasie grał w barwach Korony Kielce (2015-2016) oraz Cracovii (2018-2019). Łącznie w najwyższej klasie rozgrywkowej naszego kraju wystąpił w 55 meczach, w których zdobył 30 goli: 16 dla Korony i 14 dla Cracovii.
Z płockim klubem Cabrera, który 21 października skończy 33 lata, związał się umową do 30 czerwca 2021 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok. Nie wiadomo, czy piłkarz będzie brany pod uwagę przez trenera Radosława Sobolewskiego przy ustalaniu składu na niedzielny mecz siódmej kolejki PKO BP Ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław.
Czytaj także:
/empe