Glik pozostaje bez klubu po tym jak wygasła jego umowa z Benevento Calcio. Ekipa z Benewentu spadła w czerwcu do Serie C, a polski defensor nie zamierzał grać na trzecim poziomie rozgrywkowym.
Sytuacji Glika bacznie przyglądały się kluby Ekstraklasy, które liczyły na angaż doświadczonego stopera. Jak twierdzi Włodarczyk, 35-latek priorytetowo chciał zostać we Włoszech, miał propozycje z klubów Serie B, ale z klubów z mniejszych miejscowości. Ostatecznie Polak zdecydował się jednak na powrót do ojczyzny.
Jeżeli testy medyczne wypadną pomyślnie, Glik podpisze z "Pasami" dwuletnią umowę. Cracovia dobrze radzi sobie w tym sezonie - po sześciu kolejkach krakowska ekipa pozostaje niepokonana i zajmuje 4. miejsce w tabeli Ekstraklasy.
Wcześniej media informowały, że agent piłkarza zaoferował go Legii Warszawa. Wicemistrzowie Polski mieli jednak nie być zainteresowani zakontraktowaniem defensora.
Glik, który w przeszłości grał m.in. dla Torino, AS Monaco czy Palermo, w polskiej lidze wystąpił zaledwie 54 razy. Wszystkie mecze rozegrał w barwach Piasta Gliwice, którego piłkarzem był w latach 2008-2010. Następnie udał się na podbój Włoch, gdzie najpierw trafił do Palermo, skąd szybko wypożyczono go do Bari.
Czytaj także:
bg/meczyki.pl