Kulesza przebywa w USA, gdzie gościł na obchodach jubileuszu 60-lecia Polonii New York Soccer Club. Prezes PZPN zapewnił, że piłkarska centrala obserwuje polskie talenty zza oceanu i analizuje ich przydatność do gry w naszej reprezentacji.
- Mamy w PZPN komórkę, która się tym zajmuje. Monitorujemy młodzież nie tylko w USA, ale również w innych krajach, bo Polonia jest liczna na całym świecie. Mamy całą plejadę młodych piłkarzy, którzy mieszkają na obczyźnie i śledzimy ich poczynania - zapewnia w rozmowie z Polską AgencjąPrasową.
Przez MLS w ostatnich latach przewinęło się wielu reprezentantów Polski. Prezes PZPN przyznaje, że długie podróże nie ułatwiają zadania zarówno tym graczom, jak i selekcjonerowi.
- Ci piłkarze, którzy grają w USA przyjeżdżają na nasze zgrupowania, więc to nie jest problem. Jednak dłużej trwa aklimatyzacja. Obserwowałem Karola Świderskiego i widziałem, że spał w autokarze, korzystając z wolnej chwili. Potrzebuje na aklimatyzację więcej czasu, a często zgrupowania są bardzo krótkie. Kiedy piłkarz się dostosuje, to musi już wracać do swojego klubu - analizuje.
W marcu polska kadra stanie do walki o awans na Euro 2024. Ich rywalem będzie Estonia, a jeśli Polakom uda się awansować do finału dwuetapowych baraży, zmierzą się z Walią bądź Finlandią. Kulesza liczy, że w decydujących meczach Biało-Czerwonym pomoże obecność Jakuba Modera, który przez ostatnie miesiące pozostawał poza grą z powodu fatalnej kontuzji kolana.
- Z tego co obserwuję, to ważne jest, w jakiej formie są nasi zawodnicy i czy grają w czołowych, europejskich klubach. Nie tylko w Europie. Wiele zależy od dyspozycji w danym czasie. Pozytywne jest, że do gry wraca Jakub Moder, który na pewno dużo pomoże naszej reprezentacji. Trzeba trzymać kciuki i liczyć, żeby nasza reprezentacja trafiła z dobrą formą - mówi Kulesza.
*
Reprezentacja Polski zawiodła w eliminacjach Euro 2024, zajmując dopiero trzecie miejsce w swojej grupie. Wobec tego Biało-Czerwoni będą musieli walczyć o awans na mistrzostwa Europy w przyszłorocznych barażach.
21 marca podejmą na PGE Narodowym Estonię, a w przypadku zwycięstwa pięć dni później zagrają na wyjeździe z Walią lub Finlandią.
Czytaj także:
Jak wyglądał 2023 rok na piłkarskich boiskach? Dziennikarze portalu PolskieRadio24.pl Bartosz Goluch i Paweł Majewski podsumowują wydarzenia ostatnich 12 miesięcy.
bg/PAP