Barcelona chciała sprzedać Lewandowskiego? Xavi wrócił do sytuacji sprzed lat
Sytuacja w Barcelonie przed wyborami prezesa jest wyjątkowo gorąca, a oliwy do ognia postanowił dolać były trener klubu, Xavi Hernandez. Szkoleniowiec, za którego kadencji do klubu trafił Robert Lewandowski, uderzył we władze klubu. Wrócił też do sytuacji sprzed lat, gdy polski snajper był bardzo bliski opuszczenia klubu.
2026-03-09, 16:28
- Tak Iga Świątek obchodziła Dzień Kobiet. "Dżentelmeni z teamu" nie zapomnieli
- Nie mogą się nachwalić Pietuszewskiego. "Za takie akcje kochamy futbol"
- Tak ma wyglądać ostatnia walka Adamka. Ujawniono plan
Xavi uderzył w Barcelonę. Kto naprawdę rządzi w klubie?
Robert Lewandowski od 2022 roku pisze istotny rozdział swojej kariery. Polak jest czołowym strzelcem w ostatnich sezonach, istotnym elementem w układance Hansiego Flicka, niezwykle ważnym dla młodszych piłkarzy, którzy czerpią z jego doświadczenia.
Niewiele jednak brakowało, by jego dorobek był znacznie skromniejszy niż imponujące 180 spotkań i 115 bramek, którymi może pochwalić się jako snajper "Dumy Katalonii". Xavi, legenda Barcelony i trener, za którego kadencji Polak trafił do klubu, udzielił wywiadu, który odbił się szerokim echem.
Przed zbliżającymi się wyborami na prezesa klubu, w których Joan Laporta będzie rywalizował z Victorem Fontem, hiszpański trener mocno uderzył w obecnego sternika klubu. Zdaniem szkoleniowca wielką rolę "Dumie Katalonii" odgrywa Alejandro Echevarria, czyli były szwagier Laporty. Miał on nie być fanem Xaviego i nieustannie kopał pod nim dołki. Pojawił się także wątek związany z Polakiem - a mianowicie z jego odejściem, które w pewnym momencie było niebezpiecznie blisko.
Barcelona chciała sprzedać Lewandowskiego?
Xavi mówił o tym, jak Echevarria rozpowiadał piłkarzom, że trener chciał się ich pozbyć. Tymczasem zdaniem Hiszpana, była mowa o sprzedaży tylko jednego zawodnika. Sebastian Staszewski, autor książki o Robercie Lewandowskim, potwierdził, że chodziło właśnie o polskiego snajpera. Sam Xavi zdecydował się nie podawać nazwiska gracza.
To już historia, lecz po odejściu hiszpańskiego szkoleniowca, którego zastąpił Hansi Flick, Robert Lewandowski czuł się w Barcelonie jak ryba w wodzie. W kolejnym sezonie zdobył tytuł wicekróla strzelców, w kolejnych także nie zawodzi Niemca, z którym zresztą świetnie się zna jeszcze z czasów gry dla Bayernu Monachium.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps