Olimpijczycy kontra Zondacrypto. "Nikt już z tego nie odbierze grosza"
Adam Konopka był jednym z sygnatariuszy listu skierowanego do przewodniczącego PKOl-u Radosława Piesiewicza. W piśmie domagano się wyjaśnień w sprawie zamieszania z powiązań instytucji z rynkiem kryptowalut. – Nikt już z tego nie odbierze grosza – mówi z żalem Konopka w rozmowie z Polskim Radiem.
2026-04-21, 10:34
- Grzegorz Lato szczerze o Lewandowskim. "Tam chodzi o pieniądze"
- Polacy znienawidzili sędziego po meczu ze Szwecją. To o nim myśli Marciniak
- Oni mają zastąpić Lewandowskiego. Barcelona już nie czeka
Problemy PKOl-u z Zondacrypto
Zamieszanie wokół sponsora generalnego Polskiego Komitetu Olimpijskiego, czyli firmy Zondacrypto, zatacza coraz szersze kręgi. Media informują o kolejnych problemach z wypłacalnością firmy zajmującej się kryptowalutami. Dotykają one m.in. medalistów i innych czołowych reprezentantów Polski z ostatnich zimowych igrzysk, którzy mieli obiecane nagrody właśnie w kryptowalutach. Jednocześnie zostali poinformowani, że mogą je od razu spieniężyć.
Czarę goryczy przelała wypowiedź Damiana Żurka dla portalu WP Sportowe Fakty. Łyżwiarz szybki, który dwukrotnie zajął we Włoszech czwarte miejsce, poinformował, że stara się o wypłatę 100 tysięcy złotych, które obiecano mu jako nagrodę za to osiągnięcie. Na razie jednak pieniądze nie wpłynęły na jego konto. Podobnie stało się z Kacprem Tomasiakiem. Jak dowiedziało się TVN24, skoczek również nie może wypłacić pieniędzy, które otrzymał w tokenach.
W październiku 2025 roku, kiedy przewodniczący PKOl, Radosław Piesiewicz podpisywal umowę z Zondacrypto, do opinii publicznej trafił tzw. "List Piętnastu". Wiceprezesi i członkowie zarządu tej instytucji domagali się w nim wyjaśnień i wskazywali na wizerunkową stratę środowiska olimpijskiego z racji powiązań z rynkiem kryptowalut. Jednym z sygnatariusz listu był Adam Konopka, który dziś z wielkim żalem przyznaje, że jesienią ubiegłego roku miał rację. Wiceprezes podkreślił, że nadużyciem było zapewnianie sportowców o płynności finansowej sponsora generalnego.
Adam Konopka wprost: nikt nie dostanie ani grosza
- Co znaczy zapewniane w firmie, która traci płynność? Każdy tam wszystko obieca - mówił w rozmowie z Polskim Radiem. - Nikt już z tego nie odbierze grosza - dodał.
Posłuchaj
W sumie od Zondacrypto polscy olimpijczycy i ich trenerzy mają otrzymać tokeny o wartości ponad półtora miliona złotych, a największym beneficjentem ma być Kacper Tomasiak (550 tysięcy złotych).
Źródło: PolskieRadio24.pl/mw