Były szef CBA: idę bronić prawdy i zasad
Posłowie za zamkniętymi drzwiami zastanawiają się czy uchylić immunitet Mariuszowi Kamińskiemu. Z wnioskiem w tej sprawie zwróciła się stołeczna prokuratura. Według posła PiS chodzi o sprawę Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich.
2014-06-10, 14:10
Posłuchaj
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga, chce postawić Kamińskiemu zarzuty przekroczenia uprawnień podczas czynności operacyjnych CBA, w czasach kiedy ta instytucją kierował obecny poseł PiS.
- Nie idę na salę sejmową, aby bronić swojego immunitetu, nie ma najmniejszych wątpliwości, że zostanie mi uchylony. Idę bronić prawdy i zasad, a zwłaszcza jednej prostej zasady, że nikt w państwie polskim nie może stać ponad prawem, nawet jeżeli nazywa się Kwaśniewski - mówił Kamiński przed posiedzeniem Sejmu. Zapowiedział, że szersze oświadczenie wygłosi na konferencji prasowej po jego zakończeniu.
REKLAMA
TVN24/x-news
Stołeczni śledczy nie ujawniają treści zarzutów; media informowały wcześniej, że chodzi m.in. o sprawy Weroniki Marczuk i b. prezesa Wydawnictw Naukowo-Technicznych Bogusława Seredyńskiego, którym Biuro próbowało udowodnić korupcję i płatną protekcję.
Sprawa Kwaśniewskich dotyczy willi w Kazimierzu Dolnym, której - jak domniemywało CBA - byli cichymi właścicielami. Prokuratura oficjalnie nie odnosiła się do tych doniesień. Wskazywano tylko, że chodzi o "nierzetelne informacje" we wnioskach do sądu i prokuratora o zgodę na działania operacyjne CBA z lat 2007-09 oraz nieprawidłowości w operacjach specjalnych CBA.
W 2010 roku katowicka prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie legalności majątku Kwaśniewskich, nie dopatrując się nieprawidłowości.
REKLAMA
Zarzuty w tej sprawie usłyszał poseł Tomasz Kaczmarek - "agent Tomek" z CBA, który wcześniej sam zrzekł się immunitetu podkreślając, że sprawa ma charakter polityczny, a nie kryminalny.
Obecny szef CBA Paweł Wojtunik w piśmie do marszałek Izby podkreślił, że Kamiński nie uzyskał od niego zezwolenia na przedstawianie Sejmowi informacji niejawnych, a jeśli jej udzieli - złamie prawo.
Kamiński mówił że pismo Wojtunika traktuje jako próbę zablokowania jego wystąpienia w Sejmie. - Jest ono jednak tylko dowodem nadgorliwości i niekompetencji pana Wojtunika - dodał.
Sejmowa komisja, która rozpatrywała wniosek prokuratury w sprawie Kamińskiego, rekomenduje Izbie głosowanie za uchyleniem jego immunitetu.
REKLAMA
REKLAMA