Kolejny mur w Europie
Bułgarzy odgrodzili się od Turków, a Węgrzy odgradzają się od Serbów. W podobny sposób z imigrantami walczyć chcą Łotysze, którzy planują w ciągu czterech lat wznieść mur na granicy z Rosją. Sprawę w Świecie w Powiększeniu komentował prof. Tomasz Grosse, europeista z Uniwersytetu Warszawskiego.
2015-08-11, 21:35
Posłuchaj
Jak zapowiadają władze w Rydze, budowa muru granicznego ma zapobiec narastającej fali imigrantów z Azji Środkowej i Wschodniej. Zdaniem prof. Tomasza Grossego, problem uchodźców nie jest na Łotwie na tyle poważny, by odgradzać się od sąsiedniego państwa. – Na Łotwie przez kilka miesięcy 2015 roku odnotowano tylu imigrantów, co na greckiej wyspie Kos w ciągu jednego dnia – wskazywał ekspert.
W ocenie gościa Polskiego Radia 24, ważniejszym powodem dla planów odgrodzenia się od Rosji mogą być napięte stosunki z sąsiadem. Jednak, jak komentował prof. Tomasz Grosse, tego typu decyzja może jeszcze bardziej zaostrzyć relacje między Rygą a Moskwą.
Europeista zaznaczył przy tym, że budowa muru granicznego może mieć bardzo duże znaczenie symboliczne. – Z jednej strony uspokoi obywateli Łotwy, ale z drugiej dobitnie pokaże Rosjanom, że stosunki między krajami nie są dobre – wyjaśniał ekspert.
W II części audycji rozmowa z Magdaleną Skajewską. Korespondentka Polskiego Radia w Brukseli mówiła o negocjacjach między Grecją a jej wierzycielami ws. pakietu pomocowego.
Gospodarzem programu był Bogumił Husejnow.
Polskie Radio 24/mp/pj