Odpowiedź MSZ na list sadowników: nie możecie liczyć na zniesienie rosyjskiego embarga

Producenci jabłek nie powinni liczyć na zniesienie rosyjskiego embarga. Muszą szukać innych odbiorców - uważa Ministerstwo Spraw Zagranicznych. "Puls Biznesu" zwraca uwagę na pismo ministerstwa wysłane do Związku Sadowników RP.

2016-10-01, 09:53

Odpowiedź MSZ na list sadowników: nie możecie liczyć na zniesienie rosyjskiego embarga
Tegoroczne ceny jabłek są jeszcze niższe niż ubiegłoroczne.Foto: Pixabay

Producenci jabłek i powiązane z nim firmy są w finansowej zapaści. Tegoroczne ceny jabłek są jeszcze niższe niż ubiegłoroczne. Sadownicy strajkowali na ulicach. Jednym z ich postulatów sprzed dwóch tygodni było ponowne otwarcie rynku rosyjskiego, ponieważ to oni - jak tłumaczą - są ofiarami sankcji.

MSZ: przyczyna nie są sankcje, ale ograniczenia wprowadzone przez Moskwę

Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpowiedziało listownie na postulaty sadowników. Podkreśliło, że przyczyną ich problemów nie są sankcje, które mają ograniczyć agresywną politykę Rosji, lecz wprowadzone bez uzasadnienia przez Moskwę ograniczenia handlowe.

Najważniejsze nowe rynki zbytu

"Ministerstwo Spraw Zagranicznych uważa, że obecnie sprawą najważniejszą jest kontynuowanie dalszych działań na rzecz znalezienia rynków alternatywnych dla eksportu polskich jabłek i innych owoców" - czytamy w piśmie przesłanym do Związku Sadowników RP.


Powiązany Artykuł

jabłka free 1200.jpg
Dramat sadowników: jabłka w skupie po 20 groszy. Będzie wsparcie UE za wycofanie jabłek z rynku

Resort podkreśla, że dzięki staraniom polskiej dyplomacji i producentów, spadek dostaw na rynek rosyjski został zrekompensowany dostawami do innych odbiorców. Sadownicy powtarzają jednak, że Rosja była największym odbiorcą jabłek z Polski. Co więcej, kupowała odmiany, które nie są powszechnie akceptowalne w krajach Europy Zachodniej.

IAR, jk

REKLAMA

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej