Operacja polska NKWD. "Polskość był traktowana jako zaraza"
11 sierpnia 1937 roku, w związku z rozkazem wydanym przez ówczesnego Ludowego Komisarza NKWD Nikołaja Jeżowa ruszyła wymierzona w Polaków akcja NKWD. Skazano 139 835 osób, z czego zamordowano bezpośrednio 111 091 obywateli ZSRR narodowości polskiej, a 28 744 skazano na pobyt w łagrach. Wyroki wykonywano natychmiast. O operacji polskiej w audycji Historia Na Dziś mówił dr Patryk Pleskot z Instytutu Pamięci Narodowej.
2017-08-21, 21:03
Posłuchaj
Jak podkreślił gość, operacja była ludobójstwem. Przyczyną zabójstw była narodowość. – Choć nie ginęli w niej tylko Polacy, zdarzali się też rdzenni przedstawiciele innych mniejszości, Niemcy czy Rosjanie oskarżani za kontakty z Polakami. Polskość traktowana była jako zaraza, którą trzeba ostro przeciąć – wyjaśniał.
Dr Pleskot przypomniał, że w czasie Wielkiej Czystki osoba o narodowości polskiej była 36-krotnie częściej karana niż przedstawiciele jakiejkolwiek innej nacji. Rozkaz Nikołaja Jeżowa pozostawiał tylko dwie możliwości. Najbardziej zaangażowanych wrogów należało rozstrzelać, a innych skazać na co najmniej 5 lat pobytu w łagrze.
W ocenie gościa, operacja polska mogła być zemstą za porażkę bolszewików w Bitwie Warszawskiej. – W Stalinie to tkwiło, ta zadra 1920 roku, był oskarżany wręcz o tę klęskę. Potrafił w okrutny sposób łączyć osobiste uprzedzenia z fanatyzmem komunistycznym. To odbiło się tragicznym skutkiem w wymiarze masowym – zaznaczył.
Więcej w nagraniu.
REKLAMA
Gospodarzem programu był Tadeusz Płużański.
Polskie Radio 24/ip
___________________
Historia na dziś w Polskim Radiu 24 - wszystkie audycje
REKLAMA
Data emisji: 21.08.2017
Godzina emisji: 20:35
REKLAMA