Monika Babula: problem uwalniania napięcia przez alkohol jest powszechny
W Kulturalnie na temat o trudnych wyzwaniach jakie współcześnie stają przed kobietami, o ich radościach, cierpieniach i uzależnieniach. Te tematy coraz częściej porusza kino i teatr. Gościem Katarzyny Cygler była aktorka Monika Babula, która opowiedziała o swoim doświadczeniu z filmem "Zabawa Zabawa" (reż. Kinga Dębska) oraz o spektaklu "Deadline".
2019-05-19, 08:00
Posłuchaj
- Problem przedstawiony w filmie "Zabawa Zabawa" jest mi w pewien sposób bliski. Również mam za sobą epizod uwalniania napięcia poprzez alkohol, a wieczorna lampka wina była codzienną nagrodą. Kiedyś sięgałam jednak po to dużo częściej niż teraz - powiedziała Monika Babula. Aktorka podkreśliła również, że to zjawisko jest bardzo niebezpieczne. - Symboliczny łyk wina wieczorem często przeradza się w pól butelki, potem całą butelkę i dalej to już idzie. Nigdy nie doszłam do sytuacji, w której musiałam się z tego wycofywać. W porę się zorientowałam, że jest do dla mnie już nawyk - dodała.
Gość programu zaznaczyła, że tego tematu dotyka również spektakl "Deadline" w reżyserii Agaty Biziuk. Po latach zarzynania się w korporacjach mają już dość. Liczą na to, że seminarium medytacyjne w oddalonym ośrodku, pomoże im odzyskać równowagę i spokój. Gwarancją sukcesu ma być osoba prowadzącego - legendarny guru naprostował już niejedną skrzywioną korpoduszę. Pati, Daria i Ewa mają za sobą imponującą drogę w korporacyjnej karierze. Drogę usłaną różami. Trupami rywalek i rywali. - Poczułyśmy z dziewczynami (Agnieszką Przepiórską i Hanią Konarowską), że chcemy zrobić coś niezależnego od rynku - komentowała spektakl Monika Babula.
Więcej w zapisie audycji.
REKLAMA
Rozmawiała Katarzyna Cygler.
PR24
____________________
Data emisji: 18.05.2019
Godzina emisji: 23:35
Polecane
REKLAMA