Premier League: kluby nie chcą oszczędzać w dobie kryzysu? "Moralnie niedopuszczalne"
Przewodniczący komisji sportu Izby Gmin Julian Knight zaproponował obciążenie specjalnym podatkiem klubów angielskiej Premier League, które – jego zdaniem - nie wykazują należytego solidaryzmu społecznego w obliczu pandemii koronawirusa.
2020-04-02, 20:47
Knight w liście do ministra finansów Rishiego Sunaka wyraził zaniepokojenie działaniami klubów, które obniżają części pracowników wymiary etatu i jednocześnie wypłacają piłkarzom bardzo wysokie wynagrodzenia.
- Ten system dwóch prędkości jest moralnie niedopuszczalny - zaznaczył Knight i zaproponował, aby kluby do najbliższego wtorku porozumiały się z zawodnikami w sprawie redukcji płac.
- Jeśli tak się nie stanie, wnioskuję, aby Ministerstwo Finansów Wielkiej Brytanii rozważyło utworzenie podatku w celu odzyskania znacznej części pieniędzy wypłaconych przez kluby zawodnikom - napisał Knight.
REKLAMA
Zgodnie z ogłoszonym przez ministra Sunaka planem pomocy dla gospodarki, w przypadku firm, które nie będą zwalniać pracowników, 80 proc. ich wynagrodzenia - do kwoty 2,5 tys. funtów miesięcznie - zostanie sfinansowane z budżetu państwa. Z tej możliwości skorzystały trzy kluby Premier League: Tottenham Hotspur, Newcastle United i Norwich City.
Do tej pory żaden klub Premier League nie zredukował zarobków swoich piłkarzy. W Tottenhamie na obniżenie pensji o 20 procent dobrowolnie zgodził się prezes Daniel Levy, a także część kadry kierowniczej.
Z trenerów klubowych zgodę wyrazili tylko Eddie Howe z Bournemouth oraz Graham Potter z Brighton.
REKLAMA
Ekstraklasa angielska zawiesiła rozgrywki 13 marca z powodu pandemii koronawirusa. Według ostatnich danych na całym świecie jest zakażonych ponad 980 tys. osób, a zmarło ponad 50 tys.
W Wielkiej Brytanii liczba zakażonych przekroczyła 33 tys. Zanotowano ponad 2,9 tys. zgonów.
REKLAMA