Dr Bartoszewicz: izolacja poprzez zamykanie regionów jest chwilową receptą
- Przedsiębiorcy mówią, że nie są już w stanie odradzać się ponownie i utrzymywać gotowości do zaskakującej ich decyzji o tym, że będą otwarci - mówił w Polskim Radiu 24 dr Artur Bartoszewicz, ekonomista SGH.
2021-03-12, 20:45
Od 15 marca Mazowsze i Lubuskie dołączą do regionów z zaostrzonymi zasadami bezpieczeństwa. W ubiegłym tygodniu rząd podjął decyzję o przedłużeniu zaostrzonych zasad na Warmii i Mazurach. Na Pomorzu, zgodnie z planem, zasady zaczną obowiązywać od 13 marca. Okres nowych obostrzeń, we wszystkich tych województwach, potrwa do niedzieli 28 marca.
Powiązany Artykuł
"Spełniają swoją rolę; w razie konieczności zwiększymy liczbę miejsc". Dworczyk o szpitalach tymczasowych
- Pulsacyjne metody zamykania i otwierania gospodarki powodowały utratę zaufania do rządu, zarówno ze strony społeczeństwa jak i przedsiębiorców. Najbardziej nieracjonalnym działaniem w okresie niepewności są krótkookresowe decyzje - powiedział gość PR24.
"W Azji wiedzą"
Dodał, że cały czas popełniany jest ten sam błąd, a mianowicie niewsłuchiwanie się w tych, którzy mają o tym największą wiedzę. - W Azji wiedzą, że nie sztuką jest reagować na skutek, ale sztuką jest szukać przyczyn, badać i izolować źródła zakażeń. Izolacja poprzez zamykanie regionów jest chwilową receptą - zauważył dr Artur Bartoszewicz.
Zauważył, że trzeba przekonywać cały czas społeczeństwo do zachowań, które są pożądane. - Fundamentem jest edukacja, mówienie, dlaczego ważny jest dystans. To nie przedsiębiorcy są zagrożeniem, a nieodpowiedzialne zachowanie społeczeństwa - mówił ekonomista.
REKLAMA
Posłuchaj
Audycja: "Temat dnia/Gość PR24"
Prowadzący: Krzysztof Grzybowski
Gość: dr Artur Bartoszewicz (ekonomista, SGH)
Data emisji: 12.03.2021
REKLAMA
Godzina: 20.05
REKLAMA