"Dla logistyków było jasne, że tak się stanie". Gen. Kowalski o sprzęcie pozostawionym w Kabulu
- Jestem o tym głęboko przekonany, że z perspektywy logistyków wojskowych jasne było, że jest to sprzęt na zmarnowanie. Dodatkowo pojawia się tu aspekt przekazania (talibom - red.) wszystkiego tego, co może być użyte do prowadzenia wojny - mówił w Polskim Radiu 24 gen. Andrzej Kowalski, były szef Służby Wywiadu Wojskowego
2021-09-02, 20:23
W mediach pojawiają się doniesienia o pozostawionym amerykańskim sprzęcie wojskowym na terenie Afganistanu. Według szacunków jest on wart około 85 mld dolarów. W rękach talibów znajduje się teraz 75 tys. pojazdów, 200 samolotów i helikopterów, a także 600 tys. sztuk broni, w tym np. ręcznych wyrzutni przeciwlotniczych czy przeciwpancernych.
Powiązany Artykuł
El Ghamari: nie udało się podźwignąć gospodarki Afganistanu, duża część społeczeństwa żyje w ubóstwie
Gen. Andrzej Kowalski wyjaśnił, że do tego typu sytuacji doprowadził "rozdźwięk pomiędzy kalendarzem i logiką politycznymi a kalendarzem i logiką wojska. - Z perspektywy armii kalendarz polityczny narzucony przez administrację Joe Bidena, a wcześniej Donalda Trumpa, był zdecydowanie niekorzystny - podkreślił.
- Jestem o tym głęboko przekonany, że dla logistyków wojskowych jasne było, że jest to sprzęt na zmarnowanie - ocenił. Zdaniem gościa PR24 kalendarz polityczny, "który zwyciężył, powinien być rozliczony przez opinię publiczną, bo nie powinno dojść do sytuacji, w której wojsko jet stawiane pod ścianą". Rozmówca zwrócić także uwagę na aspekt oddania potencjalnym agresorom "wszystkiego tego, co może być użyte do prowadzenia wojny".
- Militarne parady, odwety. Talibowie świętują ostateczne przejęcie władzy w Afganistanie
- UE chce nawiązać kontakt z talibami, ale stawia warunki. Priorytetem ewakuacja
- "Teraz, jak nigdy przedtem, ważne jest, by świat wywierał presję na talibów". Ambasador o sytuacji w Afganistanie
Posłuchaj
"Wszystko było jasne"
Powiązany Artykuł
ONZ ostrzega przed katastrofą głodu w Afganistanie. "Nie ma środków, by zapobiec klęsce"
Odnosząc się do dramatycznych scen m.in. z lotniska w Kabulu były szef SWW podkreślił, że nie wierzy w to, że służby takie jak CIA czy Agencja Wywiadu Obronnego nie posiadały wcześniej rzetelnych informacji na temat sytuacji w Afganistanie.
- Wszystko to co my widzimy, to świat wykreowany przez media, zwłaszcza gdy mówimy o tak dalekiej i niezrozumiałej części ziemi jak Afganistan. Strasznie łatwo nam przedstawić taką rzeczywistość, że oto służby czegoś nie przewidziały. Mamy do czynienia z procesem, który trwał trzy lata, także w zasadzie wszystko było jasne - wskazał gość PR24.
Rozmówca zwrócił również na inną narrację pojawiającą się w mediach. Zestawia ona obecność i wyjście wojsk rosyjskich z Afganistanu z amerykańskimi działaniami. Zdaniem eksperta są to jednak "zupełnie dwa różne światy". - Nie można porównywać tych dwóch sytuacji - zaznaczył generał, odwołując się do statystyk.
REKLAMA
Zapraszamy do wysłuchania audycji.
***
Audycja: Stan rzeczy
Prowadzący: Rafał Dudkiewicz
Gość PR24: gen. Andrzej Kowalski, były szef Służby Wywiadu Wojskowego
REKLAMA
Data emisji: 2.09.2021
Godz. emisji: 19.06
PAP/PR24/bankier.pl
jbt
REKLAMA
REKLAMA