Komisja ds. badania wpływów Rosji. Prezydent zapewnia: wniosek trafi do TK przed rozpoczęciem prac

- Wniosek ws. ustawy o komisji ds. badania wpływów rosyjskich zostanie złożony do Trybunału Konstytucyjnego z pewnością przed rozpoczęciem prac tej komisji. Mam nadzieję, że w ciągu nie dalej niż dwóch tygodni - podkreślił w czwartek prezydent Andrzej Duda.

2023-06-01, 13:05

Komisja ds. badania wpływów Rosji. Prezydent zapewnia: wniosek trafi do TK przed rozpoczęciem prac
Prezydent zapewnia: wniosek trafi do TK przed rozpoczęciem prac . Foto: PAP/Marcin Bielecki

W poniedziałek prezydent poinformował, że podpisał ustawę o powołaniu komisji ds. badania wpływów rosyjskich oraz że skieruje ją - w trybie następczym - do Trybunału Konstytucyjnego.

W czwartek przed południem portal rmf24.pl podał, że prezydencki wniosek trafi do TK najwcześniej na początku wakacji oraz że "dopiero teraz prezydenccy współpracownicy dokładnie wczytują się w poszczególne zapisy kontrowersyjnej ustawy".

Do publikacji odniósł się na Twitterze prezydent Andrzej Duda. "Bardzo proszę nie wierzyć w te »rewelacje«. To kompletne bzdury. Wniosek będzie złożony do TK z pewnością przed rozpoczęciem prac komisji, a mam nadzieję, że w ciągu nie dalej niż 2 tygodni. Pracujemy" - podkreślił prezydent.

Komisja ds. badania wpływów rosyjskich

Sejm ustawę o powołaniu komisji ds. badania wpływów rosyjskich uchwalił 14 kwietnia br. Z inicjatywą jej powołania wyszli w grudniu ub.r. posłowie PiS. Wskazywali, że komisja ma funkcjonować na zasadach podobnych do funkcjonowania komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji warszawskiej. 11 maja br. Senat podjął uchwałę o odrzuceniu ustawy w sprawie powołania tej komisji. W ubiegły piątek Sejm zagłosował przeciwko senackiej uchwale. W poniedziałek prezydent Duda poinformował, że podpisał ustawę oraz że skieruje ją - w trybie następczym - do TK.

REKLAMA

We wtorek ustawa została opublikowana w Dzienniku Ustaw, a w środę weszła w życie. Zgodnie z ustawą w skład komisji ma wejść 9 członków w randze sekretarza stanu powoływanych i odwoływanych przez Sejm.

Komisja ma analizować m.in. czynności urzędowe, tworzenie, powielanie, udostępnianie informacji osobom trzecim; wpływanie na treść decyzji administracyjnych; wydawanie szkodliwych decyzji; składanie oświadczeń woli w imieniu organu władzy publicznej lub spółki; zawieranie umów czy dysponowanie środkami publicznymi lub spółki.

Decyzje, które mogłaby podejmować komisja, to m.in.: uchylenie decyzji administracyjnej wydanej w wyniku wpływów rosyjskich, wydanie zakazu pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi na okres do 10 lat oraz cofnięcie i zakaz poświadczania bezpieczeństwa na 10 lat. 

Czytaj także:

Zobacz także: Rafał Bochenek w Programie 1 Polskiego Radia

dn/PAP

REKLAMA

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej