Kto zostanie selekcjonerem reprezentacji Polski? Członek zarządu PZPN uchylił rąbka tajemnicy

- Inicjały selekcjonera są wszystkim znane, ale to prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej dokonuje tego wyboru i go ogłasza. Główni kandydaci są dobrymi trenerami oraz twardymi i pełnymi życia ludźmi – powiedział prezes Pomorskiego ZPN oraz członek zarządu PZPN Radosław Michalski.

2023-09-19, 17:40

Kto zostanie selekcjonerem reprezentacji Polski? Członek zarządu PZPN uchylił rąbka tajemnicy
Radosław Michalski. Foto: PAP/Leszek Szymański

- Trzeba się przyznać i wziąć na klatę, że ostatni wybór był nieudany. Może trochę za bardzo zapatrzyliśmy się w magię nazwiska, bo po ogłoszeniu tej nominacji cała Polska była zadowolona z wyboru Fernando Santosa, a z meczu na mecz wyglądało to coraz gorzej – stwierdził Michalski.

Prezentacja nowego selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski, który zastąpi zwolnionego 13 września Portugalczyka Fernando Santosa, odbędzie się w środę w samo południe w Warszawie. Niewykluczone jednak, że prezes PZPN Cezary Kulesza wcześniej ogłosi swój wybór.

- Inicjały takiej osoby są wszystkim znane, jednak w statucie związku zapisane jest, że to prezes PZPN wybiera selekcjonera i ja nie mogę wychodzić przed szereg. Moim zdaniem obaj główni kandydaci (Michał Probierz i Marek Papszun – dop. PAP) są dobrymi trenerami i mają też wspólne ważne cechy – to ludzie twardzi, dynamiczni i pełni życia – przyznał Michalski.

28-krotny były reprezentant Biało-Czerwonych uważa, że kluczowe znaczenie będzie miało to, jak nowy opiekun drużyny narodowej „dogada się” z reprezentantami.

- Musi trafić do tych chłopaków, bo przecież treningów na ustalanie i wypracowanie jakiejś taktyki nie ma za wiele. Chodzi o to, aby reprezentacja ponownie była zespołem. Gdy weźmiemy pod uwagę poszczególnych piłkarzy, to naprawdę jesteśmy dobrą drużyną, ale tak do końca nie widać, żeby oni tworzyli zespół – skomentował.

Michalski przekonuje, że misja nie jest łatwa, a kluczowym momentem może być 12 października.

- Tego dnia nastąpi debiut nowego selekcjonera, a wygrana na wyjeździe z Wyspami Owczymi będzie jego obowiązkiem. W tym samym czasie Albania podejmie Czechy i w przypadku korzystnego dla nas wyniku, czyli zwycięstwa gospodarzy, trzy nasze kolejne triumfy zapewnią nam awans na mistrzostwa Europy. I tego sobie życzmy – podsumował.

>>> Więcej o Euro 2024 <<< 

REKLAMA

>>> Więcej o reprezentacji Polski <<<

PolskieRadio24.pl
Czytaj także:

bg/PAP

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej